Analitycy: paliwa nadal drogie, możliwa tylko niewielka obniżka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 czerwca 2011, 13:46
Przeceny na stacjach paliw w Polsce. Prognozy
Tankowanie, stacja benzynowa Fot. Shutterstock/ShutterStock
Ceny paliw na stacjach benzynowych w przyszłym tygodniu pozostaną na obecnym wysokim poziomie. Możliwe są tylko niewielkie ich obniżki - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl i biura Reflex.

Według portalu e-petrol.pl, benzyna 95 będzie kosztować na stacjach od 5,13 do 5,24 zł za litr, natomiast litr oleju napędowego od 4,94 do 5,08 zł, a autogaz: 2,39-2,50 zł za litr.

Portal przypomina, że w mijającym tygodniu mieliśmy już do czynienia z obniżką cen detalicznych i hurtowych, jednak te ostatnie - ze względu na bardzo niskie marże - nie muszą się przełożyć na dalsze obniżki na stacjach.

Jak informuje biuro Reflex, na stacjach jest taniej niż przed tygodniem - średnio ceny paliw spadły o jeden grosz za litr - ale spadek cen wyhamował. W przyszłym tygodniu biuro nie wyklucza jednak obniżek. Według jego prognoz litr benzyny 95 będzie kosztował 5,05-5,30 zł, litr oleju napędowego 4,80-5,10 zł, a autogazu 2,33-2,60 zł za litr.

Analitycy biura Reflex oceniają, że w obecnej sytuacji głębsza korekta cen na stacjach będzie możliwa dopiero, gdy ceny hurtowe spadną, o co najmniej 10-15 groszy na litrze i na tym poziomie pozostaną przez kolejne tygodnie, ale taki scenariusz - według nich - jest mało prawdopodobny.

Biuro zauważa też, że w związku ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym, wzrosną różnice w cenach paliw na terenie kraju. Dzisiaj różnice te sięgają 40 groszy na litrze.

Analitycy wskazują na przyszłotygodniowe spotkanie OPEC. Decyzja o zwiększeniu produkcji nie wydaje się być - ich zdaniem - oczywista, bowiem obecnie kraje te eksportują znacznie więcej ropy niż ustaliły w grudniu 2008 r.

Jednak portal e-petrol.pl przypomina wywiad księcia Al-Waleeda bin Talala dla CNN, w którym stwierdził on, że w interesie Arabii Saudyjskiej jest, aby ropa nie kosztowała więcej niż 70-80 dol. za baryłkę, bo zbyt wysokie ceny powodują, iż rośnie zainteresowanie alternatywnymi źródłami energii.

>>> Czytaj też: Arabia Saudyjska: Obniżmy cenę ropy do 70 dolarów za baryłkę


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj