Poważne spadki na otwarciu notowań w Europie. Indeksy GPW na minusie.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lipca 2011, 09:41
GPW Fot. Materiały GPW
GPW Fot. Materiały GPW/Forsal.pl
Wczorajsza zapowiedź szefa Fed o możliwym wsparciu amerykańskiej gospodarki oraz wzrosty na Wall Street nie wystarczyły by poprawić nastroje na Starym kontynencie. Swoje trzy grosze dorzuciły agencje ratingowe. Główne indeksy europejskie rozpoczęły dzień od wyraźnych spadków. Zniżkowały również indeksy w Warszawie.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań spadł o 0,80 proc. i wyniósł 5.859,35 pkt. Po otwarciu notowań niemiecki indeks DAX spadł o 0,63 proc. i wyniósł 7.222,35 pkt. Po otwarciu francuski indeks CAC 40 spadł o 0,95 proc. i wyniósł 3.757,29 pkt. Indeks węgierskiej giełdy BUX po otwarciu sesji spadł o 0,47 proc. i wyniósł 22.172,41 pkt.

WIG20 na otwarciu notowań spadł o 0,44 proc i wyniósł 2750,39 pkt. Indeks WIG wyniósł na otwarciu sesji 47942,00 pkt. co oznacza spadek o 0,34 proc.

Zdaniem analityków najważniejsze dla światowych inwestorów są informacje z Ameryki, zwłaszcza wczorajszy raport Fed i zapowiedź możliwego wsparcia gospodarki ze strony polityki pieniężnej oraz, z drugiej strony, przedłużające się negocjacje między partiami w sprawie podniesienia limitu zadłużenia USA.

„Na początku sesji należy się w Europie spodziewać korygowania optymizmu z końcówki środowych notowań” – twierdzi Roman Przasnyski, analityk Open Finance. Wśród najważniejszych publikowanych dziś danych makroekonomicznych wymienia dane o dynamice sprzedaży detalicznej w USA, zapasach niesprzedanych towarów i liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Istotnym wydarzeniem będzie również publikacja wyników przez JP Morgan i Google.

„Cieniem na nastroje kładzie się (…) wczorajsze, wydane już po zamknięciu sesji na Wall Street, ostrzeżenie Moody's o możliwym cięciu ratingu USA” - twierdzi Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers DM S.A. „W związku z brakiem porozumienia w sprawie limitu długu USA, agencja ta poinformowała o rozpoczęciu przeglądu ratingu pod kątem jego obniżki.”

W ostatnim czasie agencje ratingowe wykazują dużą aktywność w dostarczaniu ważnych dla rynków informacji. „Fitch obniżył ocenę Grecji, co na nikim wrażenia nie powinno robić. Jednocześnie stwierdziła, że nie widzi zagrożenia dla ratingu Włoch, co może uspokoić nastroje” – komentuje Przasnyski. Z kolei Łukasz Wróbel, analityk Noble Securities zwrócił uwagę, że również chińska agencja ratingowa Dagong rozpoczęła weryfikacje ratingu USA z negatywną perspektywą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj