Polacy nie lubią wołowiny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 sierpnia 2011, 02:17
Żywność
jedzenie, żywność, warzywa, owoce, mięso/ShutterStock
Spożycie mięsa idzie w górę, ale głównie za sprawa drobiu - informuje "Rzeczpospolita" powołując się na dane IERiGŻ.

W 2011 roku statystyczny Polak zje 75 kg mięsa - wynika z raportu Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Nie powtórzymy wprawdzie rekordu spożycia z 2007 roku wynoszącego 77,6 kg na osobę, ale wyniki będą o niecały 1 procent lepsze niż w ubiegłym roku.

Wzrost naszego apetytu na mięso to w ostatnich latach przede wszystkim zasługa drobiu. W tym roku spożycie drobiu wyniesie 26 kg - więcej o kilogram niż w roku 2010 i 9 kg niż dekadę temu. Według ekspertów IERiGŻ dzieje się tak ze względu na duży wybór wysokiej jakości wędlin i mięs drobiowych oraz ich relatywnie niskie ceny.

Równocześnie ze wzrostem popularności drobiu, spada zainteresowanie wołowiną. Spożycie tego mięsa w 2011 roku może wynieść tylko 2,9 kg na osobę. "Jeżeli nie będziemy promować spożycia wołowiny, to szanse na jego wzrost są w Polce niewielkie" - uważa Ryszard Smolarek, prezes Zakładów Mięsnych Łmeat.

Niezagrożona na polskich stołach jest natomiast pozycja wieprzowiny. W tym roku zjemy jej jednak nieco mniej niż w 2010 - 42 kg na osobę. "Niewielkie wahania konsumpcji są w naszym kraju nieuniknione ze względu na zmiany cen" - tłumaczy Krystyna Świetlik z IERiGŻ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: FMCG
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj