Słowacja: przewodniczący parlamentu nie chce umocnienia EFSF

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 września 2011, 18:56
Przewodniczący słowackiego parlamentu (Rady Narodowej) Richard Sulik, przywódca partii Wolność i Solidarność (SaS), jest przekonany, że uda mu się zebrać wystarczające poparcie, aby zablokować plan zwiększenia prerogatyw funduszu ratunkowego eurostrefy (EFSF).

Sulik powiedział agencji AP, że takie posunięcia, jak zwiększanie prerogatyw Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF), są pozbawione sensu i stanowią "drogę do piekła".

Wszystkie kraje strefy euro muszą wyrazić zgodę na zwiększenie prerogatyw funduszu, np. do kupowania obligacji rządów państw walczących z ciężarem zadłużenia.

Rząd Słowacji przyjął w środę plan umocnienia funduszu ratunkowego.

Dzień wcześniej Sulik powiedział agencji AFP, że Słowacja przeprowadzi głosowanie nad reformą EFSF najwcześniej w grudniu.

"Parlament będzie głosował nad europejskim funduszem ratunkowym i zwiększeniem jego prerogatyw najwcześniej w grudniu. Wygląda na to, że (podwyższenie gwarancji udzielanych w ramach EFSF) będzie zatem mogło wejść w życie nie wcześniej niż w lutym" 2012 roku - oznajmił Sulik.

Szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle, który na początku września odwiedził Bratysławę, wezwał Słowację do poparcia mechanizmów pomocowych UE.

Choć słowacki rząd zgodził się na podwyższenie gwarancji udzielanych w ramach EFSF oraz dołączenie do Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego, mającego ratować w przyszłości pogrążone w kłopotach kraje strefy euro, oba projekty blokuje parlament. Nie zgadza się bowiem z nimi część rządzącej centroprawicowej koalicji oraz opozycja.

Sulik, który jest zdecydowanie przeciwny wspomaganiu zadłużonych członków strefy euro, w tym Grecji, określił fundusze ratunkowe mianem "narzędzia służącego powiększaniu długu". "Nie można zażegnać tego kryzysu, tworząc dodatkowe długi" - podkreślił.

Głosowanie w sprawie obu mechanizmów pomocowych w Radzie Narodowej miało się odbyć w tym miesiącu. Koalicja zdecydowała jednak - ze względu na sprzeciw części jej członków - że słowacki parlament zajmie się tą sprawą jako ostatni w strefie euro.

Słowacja, która do strefy euro przystąpiła 1 stycznia 2009 roku, była jedynym krajem, który odmówił uczestnictwa w pakiecie pomocy finansowej dla Grecji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj