Kryzys w Grecji: urzędnicy rozpoczęli 24-godzinny strajk

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2011, 08:31
Setki tysięcy Greków wyszło na ulice ze swoich miejsc pracy na lotniskach w szkołach, urzędach, a nawet na Akropolu, aby zaprotestować przeciwko oszczędnościom budżetowym w wysokości 6,6 mld euro. Od kiedy do 24-godzinnego strajku dołączyli kontrolerzy lotów, sparaliżowane są lotniska.

Greccy urzędnicy publiczni przystąpili w środę do 24-godzinnego strajku, paraliżując sektor publiczny w proteście przeciwko programowi oszczędności rządu. Do strajku przyłączyli się kontrolerzy lotów. Odwołane zostały wszystkie loty do i z Grecji.

Państwowe szpitale pracują w trybie ostrego dyżuru. Strajkują również prawnicy, nauczyciele i urzędnicy służb podatkowych.

Pracownicy transportu publicznego planują przerwy w wykonywaniu obowiązków w godzinach porannych i wieczornych. W ciągu dnia mają się odbyć wielotysięczne demonstracje.

>>> Czytaj też: "FT": Grecja jest już stracona. Teraz trzeba ratować tonącą eurostrefę

Urzędnicy protestują przeciwko planom redukcji pracowników sektora publicznego o ok. 30 tys. osób.

Rząd grecki przyjął w niedzielę projekt budżetu na 2012 rok, według którego część urzędników zostanie przesunięta "do rezerwy pracowniczej", a ich wynagrodzenie ma zostać pod koniec roku zredukowane o 40 proc. Po roku najprawdopodobniej zostaną zwolnieni.

Pogrążona w kryzysie zadłużenia Grecja czeka na kolejną transzę (8 miliardów euro) międzynarodowego pakietu ratunkowego. Warunkiem przyznania tych środków jest realizacja zamierzeń oszczędnościowych, weryfikowana przez inspektorów tzw. trojki (Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy).

Grecki minister finansów Ewangelos Wenizelos oświadczył we wtorek, że rząd w Atenach nie będzie miał problemów z finansowaniem do połowy listopada. Zapewnił, że Grecja będzie realizować zarówno krajowe, jak i międzynarodowe zobowiązania finansowe.

Strajki spowodowały paraliż na lotniskach. Lufthansa odwołała dziś kilka ze swoich połączeń do i z Grecji. Cześć lotów przewoźnika będzie zaś opóźnionych. Linia Swiss odwołała natomiast dzisiejsze wieczorne loty do Aten i Salonik, a także jutrzejsze połączenia ze Szwajcarii do Grecji. Wieczorne loty do Aten i Salonik mogą być jutro opóźnione. Ryanair odwołał wszystkie jutrzejsze loty do/z Chanii, Salonik, na Kos oraz Rodos. PLL LOT odwołał lot LO603 z Warszawy do Aten w dniu 5.10.2011 z godziny 11:05. Inni przewoźnicy jeszcze nie odnieśli się jeszcze do planowanego strajku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj