Filmaster - polska aplikacja, która podbija Wielką Brytanię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2011, 07:06
Polski start-up Filmaster podbija Wielką Brytanię. Właśnie został oficjalnym serwisem internetowym największego święta niezależnego kina w Europie, czyli londyńskiego festiwalu Raindance.

Organizowany od 19 lat Raindance to festiwal nawiązujący do słynnego amerykańskiego festiwalu filmów niezależnych Sundance. Impreza ma formę konkursu, w którym wyłaniane są najlepsze obrazy debiutanckie.

W tym roku internetową obsługę tego festiwalu zapewnia aplikacja stworzona przez 31-letniego Borysa Musielaka. Filmaster to aplikacja działająca m.in. na iPhone’ach i telefonach z systemem Android, która pozwala rekomendować użytkownikom filmy w oparciu o połączenie ich gustu i miejsca, w którym się znajdują.

– Czyli podpowiada, że jeżeli np. lubisz westerny, a jesteś właśnie w miasteczku X, masz szansę obejrzeć w lokalnym kinie lub stacji telewizyjnej takie, a nie inne filmy – opowiada Musielak.

Aplikację zaczął pisać w 2008 roku, a w lipcu tego roku grupa zagranicznych przedsiębiorców zrzeszona pod marką HackFwd w zamian za 30 proc. udziałów w serwisie zainwestowała w Filmaster 191 tys. euro. Dziś jego serwis ma około 15 tys. zarejestrowanych użytkowników z całego świata. Dzięki londyńskiemu festiwalowi stanie się jeszcze bardziej popularny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj