GPW liderem wzrostów w Europie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
24 października 2011, 18:11
GPW Fot. Materiały GPW
GPW Fot. Materiały GPW/Forsal.pl
Przyczyną wahań nastrojów na europejskich parkietach były kiepskie dane makro, zapowiadające nadejście recesji na Starym Kontynencie. Wahaniom tym jednak oparły się wschodnioeuropejskie indeksy, w tym WIG20, który znalazł się dziś w gronie liderów wzrostu - twierdzą zgodnie analitycy. 

Francuski indeks CAC 40 na zamknięciu sesji wzrósł o 1,55 proc. i wyniósł 3.220,46 pkt., indeks DAX na zamknięciu sesji wzrósł o 1,41 proc. i wyniósł 6.055,27 pkt., indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji wzrósł o 1,08 proc., do 5.548,06 pkt.

WIG 20 na zamknięciu sesji wyniósł 2370,68 pkt., co oznacza wzrost o 2,83 proc.

„Wprawdzie europejskie rynki akcji, podobnie jak azjatyckie, rozpoczęły poniedziałkową sesję od zwyżek, ale w ciągu pierwszych godzin sesji nie udało im się wypracować równie imponujących dwu-, trzyprocentowych wzrostów” – komentuje Łukasz Wróbel z Noble Securities.

Jak wyjaśnia analityk, barierą okazały się nie tyle postanowienia weekendowego szczytu UE, co recesyjne dane ze strefy euro. Spośród opublikowanych w poniedziałek indeksów PMI - zdecydowanie gorzej od prognoz i jednocześnie gorzej niż przed miesiącem wypadły dane z sektorów przemysłowego i usługowego strefy euro (odpowiednio 47,3 i 47,2 pkt).

Na europejskie wahania nastrojów odporny okazał się być rodzimy WIGG20 wraz ze wskaźnikami z Moskwy i Budapesztu. GPW znalazła się dziś w gronie europejskich liderów wzrostu – twierdzą zgodnie analitycy.

„Do dyskusji o programie ratunkowym dla Grecji i planie uwolnienia europejskiego systemu bankowego od góry toksycznych papierów wartościowych interesujący głos wnieśli analitycy Goldman Sachs, którzy uznali, że uniknąć chaosu porównywalnego z tym po bankructwie Lehman Brothers, pomogłoby aktywniejsze zaangażowanie Europejskiego Banku Centralnego. Według Goldman Sachs takie rozwiązanie jest znacznie bardziej elastyczne niż wspólny fundusz pomocowy, a “amunicja” EBC, który mógłby zmusić banki narodowe do dokapitalizowania, może w skrajnych warunkach sięgnąć ponad 2,5 bilionów EUR” – wylicza Wróbel.

INDEKSY EUROPEJSKIE - 24.10.2011
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
FTSE 1005548,0659,411,08%
CAC 403220,4649,121,55%
DAX6055,2784,311,41%
IBEX 358957,10104,101,18%
SWISS MARKET5788,6335,110,61%
PSI 205976,49-17,02-0,28%
IRISH OVERALL2693,5864,022,44%
AEX-Index308,322,620,86%
BEL 202161,6422,821,07%
Athex Composite747,08-35,28-4,51%
PX940,309,000,97%
MICEX1482,8135,802,47%
BUX17766,22342,891,97%
Euro Stoxx 502369,0731,561,35%
Polska
WIG41050,11995,72,49%
WIG202370,6865,262,83%
mWIG402309,148,422,14%
sWIG809072,45101,011,13%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj