Fiat zamknął fabrykę w Termini Imerese na Sycylii po 41 latach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 listopada 2011, 11:08
Po 41 latach Fiat zamknął zgodnie z zapowiedziami fabrykę w Termini Imerese na Sycylii. Z taśmy montażowej zjechała w czwartek ostatnia lancia Y. Od piątku 1600 robotników będzie do końca roku na urlopie. Być może w zakładzie tym będą montowane chińskie auta.

Zamknięcie fabryki Fiata wywołało ogólnokrajowa dyskusję. "Mieliśmy nadzieję, że ten dzień nigdy nie nadejdzie" - powiedział burmistrz Termini Imerese, Salvatore Burrafato.

>>> Czytaj też: Sergio Marchionne chce, aby Fiat dyktował trendy niczym Apple

W mieście, jak podają media, panuje smutek i wściekłość. Związki zawodowe apelują o natychmiastowe znalezienie rozwiązania, które zapewni pracę załodze fabryki, uznanej przez koncern za nieopłacalną.

Włoska minister polityki społecznej Elsa Fornero zapewniła, że rząd wniesie swój wkład w poszukiwanie drogi wyjścia z impasu wokół zakładu, z którego produkcję przeniesiono do Tychów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: motoryzacja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj