Dzięki bankom centralnym Europa wystrzeliła w górę. Początek końca kryzysu?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
30 listopada 2011, 18:12
Parkiety Starego Kontynentu wystrzeliły w górę po tym, jak sześć banków centralnych najważniejszych światowych gospodarek obniżyło stopy procentowe. Jak twierdzą analitycy, może to być początek przełomu w opanowaniu europejskiego kryzysu zadłużenia, zaś reszta informacji na tym tle straciła na znaczeniu.

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji wzrósł o 3,16 proc., do 5.505,42 pkt., indeks DAX na zamknięciu sesji wzrósł o 4,98 proc. i wyniósł 6.088,84 pkt., indeks CAC 40 na zamknięciu sesji wzrósł o 4,22 proc. i wyniósł 3.154,62 pkt.

WIG 20 na zamknięciu sesji wyniósł 2288,07 pkt., co oznacza wzrost o 4,84 proc.

„Wszystko to, co działo się w środę na rynkach finansowych przed godziną 14.00 straciło na znaczeniu w jednej chwili. W chwili, gdy ogłoszono informację o skoordynowanej akcji amerykańskiej rezerwy federalnej, Banku Kanady, Banku Anglii, Banku Japonii, Szwajcarskiego Banku Centralnego i najbardziej do tej pory wstrzemięźliwego Europejskiego Banku Centralnego. Ta szóstka zdecydowała jednomyślnie o zwiększeniu płynności w globalnym systemie finansowym poprzez obniżenie od 5 grudnia kosztów dolarowych swapów ze 100 do 50 punktów bazowych oraz podjęciu innych działań, mających na celu poprawę płynności na rynkach” – komentuje Roman Przasnyski z Open Finance.

Jak dodaje analityk, może to stanowić początek przełomu w opanowaniu europejskiego kryzysu zadłużenia.

„W cieniu tego głównego wydarzenia znalazło się spotkanie nowego premiera Włoch Mario Montiego z dyrektorem Międzynarodowego Funduszu Walutowego odpowiedzialnym za Europę, co odgrzało zdementowane wcześniej pogłoski o możliwości udzielenia przez Fundusz Włochom pożyczki w wysokości 400-600 mld euro. Wrażenia nie zrobiła też decyzja Ludowego Banku Chin o obniżeniu stopy rezerw obowiązkowych o 50 punktów bazowych” – wylicza analityk.

Co więcej – jak relacjonuje Przasnyski - bardzo dobre informacje napłynęły też zza oceanu. Według ADP w listopadzie w Stanach Zjednoczonych przybyło 206 tys. nowych miejsc pracy. Spodziewano się ich wzrostu o 130 tys. Zaskakująco dynamicznie zwiększył swoją wartość wskaźnik aktywności gospodarczej w rejonie Chicago. Wzrósł on z 58,4 do 62,6 punktu. Dziesięciokrotnie wyższy od oczekiwań okazał się też indeks podpisanych umów kupna domów, rosnąc o 10,4 proc.

INDEKSY EUROPEJSKIE - 30.11.2011
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
FTSE 1005505,42168,423,16%
CAC 403154,62127,864,22%
DAX6088,84288,934,98%
IBEX 358449,50321,503,96%
SWISS MARKET5652,31121,072,19%
PSI 205536,32172,793,22%
IRISH OVERALL2749,05125,334,78%
AEX-Index299,6812,134,22%
BEL 202073,9566,723,32%
Athex Composite682,2120,693,13%
PX878,9035,504,21%
MICEX1499,6244,953,09%
BUX17634,68697,154,12%
Euro Stoxx 502330,4396,264,31%
Polska
WIG39502,021545,24,07%
WIG202288,07105,544,84%
mWIG402171,7461,582,92%
sWIG808727,9102,991,19%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj