Słowacja prosi polski rząd o pomoc w zabezpieczeniu świadczeń zdrowotnych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2011, 15:55
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto /ShutterStock
Słowacki minister zdrowia wystąpił do rządu polskiego o pomoc w zabezpieczeniu świadczeń zdrowotnych dla pacjentów - poinformował resort zdrowia. Na Słowacji z powodu protestu lekarzy wprowadzono stan wyjątkowy w kilkunastu szpitalach.

Ministerstwo Zdrowia, odpowiadając na prośbę Słowacji, skierowało pismo do dyrektorów szpitali, by podjęli oni działania umożliwiające Słowakom dostęp do świadczeń w polskich lecznicach.

Protest słowackich medyków popiera Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. OZZL przekazał posłom z sejmowej komisji zdrowia apel o przyjęcie przez Sejm rezolucji potępiającej wprowadzenie przez rząd Słowacji stanu wyjątkowego.

W ocenie OZZL, stan wyjątkowy został wprowadzony "wyłącznie w celu zmuszenia jednej grupy zawodowej (lekarzy) do pracy na warunkach, na które nie wyrazili oni zgody, co jest pogwałceniem podstawowych praw pracowniczych i obywatelskich".

>>> Czytaj też: W Czechach i na Słowacji są przywileje emerytalne dla matek

Słowackich lekarzy poparła także polska Naczelna Rada Lekarska. "Z oburzeniem przyjąłem informację o zamiarze wprowadzenia przez władze Słowacji stanu wyjątkowego dla lekarzy. Chciałbym w imieniu polskiego środowiska lekarskiego wyrazić naszą solidarność z lekarzami słowackimi, którzy walczą o godne warunki wykonywania zawodu w swoim kraju" - napisał prezes NRL Maciej Hamankiewicz.

Poprzez masowe składanie wypowiedzeń słowaccy lekarze protestują przeciw niskim zarobkom, warunkom pracy w publicznej służbie zdrowia i przekształceniu szpitali w spółki. W proteście uczestniczy ok. 2 tysięcy lekarzy, czyli około 1/3 wszystkich medyków zatrudnionych w publicznej służbie zdrowia.

Zgodnie ze słowackim prawem stan wyjątkowy może zostać ogłoszony na okres od 30 do 90 dni na wypadek zagrożenia zdrowia obywateli. W takiej sytuacji lekarze na Słowacji będą musieli wykonywać swe obowiązki za około 70 proc. dotychczasowych zarobków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj