Sytuacja w strefie euro zagrożeniem dla polskiego wzrostu PKB

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 grudnia 2011, 11:18
Polskie pieniądze na tle mapy Europy
Polskie pieniądze na tle mapy Europy/ShutterStock
Największym zagrożeniem dla przyjętej w projekcie budżetu na 2012 r. prognozy wzrostu PKB o 2,5 proc. jest sytuacja w strefie euro - wynika z uzasadnienia do projektu budżetu skierowanego na posiedzenie rządu, do którego dotarła PAP.

"Obecnie największym zagrożeniem jest sytuacja w otoczeniu zewnętrznym polskiej gospodarki, zwłaszcza możliwość wystąpienia negatywnego sprzężenia zwrotnego między słabnącą dynamiką aktywności gospodarczej, ryzykiem niewypłacalności krajów najbardziej zadłużonych i ryzykiem destabilizacji sektora finansowego, co może doprowadzić do silnej recesji i gwałtownego spadku popytu na polski eksport, a w efekcie również do spadku dynamiki produkcji, zatrudnienia i inwestycji prywatnych" - napisano w dokumencie.

"Wprawdzie popyt inwestycyjny sektora prywatnego w Polsce ma duży potencjał wzrostu, to jednak istotnymi czynnikami ograniczającymi wzrost inwestycji mogą być niepewność i znaczące obawy inwestorów co do rozwoju przyszłej sytuacji. W przypadku utrzymania się lub dalszego wzrostu awersji do ryzyka prawdopodobne jest zrealizowanie się scenariusza znacznie gorszego niż prezentowany" - dodano.

>>> Czytaj też: Polska ostrzy finansową broń. Czy odeprzemy nadchodzący kryzys?

Autorzy uzasadnienia podkreślają również, że duże znaczenie dla sytuacji gospodarczej będą mieć skala i czas wycofywania impulsów ze strony polityki fiskalnej, które zostały wprowadzone przez większość gospodarek w celu złagodzenia skutków kryzysu finansowego dla sfery realnej.

Zgodnie z projektem budżetu czynnikiem ryzyka dla realizacji prognozy inflacji - obok niepewności związanej z kształtowaniem się wzrostu gospodarczego - pozostaje możliwość wystąpienia dalszych szoków podażowych na rynkach surowcowych i na rynkach produktów rolnych.

"Wyższa od przewidywanej inflacja może być również pochodną ewentualnego osłabienia złotego w przypadku dalszego znaczącego wzrostu awersji do ryzyka na światowych rynkach finansowych" - podkreślają autorzy.

>>> Zobacz też: Upadek strefy euro – katastrofa, czy nowy początek?

"Odmienny od założonego przebieg procesów inflacyjnych jest z kolei podstawowym czynnikiem ryzyka dla prognozy stóp procentowych, gdyż decyzje Rady Polityki Pieniężnej w zakresie ceny pieniądza są uwarunkowane realizacją przyjętego celu inflacyjnego w średnim okresie" - dodają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj