Obama zabiega o poparcie klasy średniej. Skrytykował wielkie banki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2011, 06:20
W przemówieniu wygłoszonym we wtorek w małej mejscowości Osawatomie, w stanie Kansas, prezydent Obama zaatakował Republikanów m. in. za ich konsekwentny sprzeciw wobec planów podwyżek podatków dla najbogatszych Amerykanów. Zdaniem analityków, przemówienie było wyraźnie obliczone na zyskanie poparcia klasy średniej.

Poparcie klasy średniej będzie kluczowe jeśli Obama będzie chciał zwyciężyć w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

"Ich filozofia jest prosta: najlepiej będzie dla nas kiedy każdy będzie radził sobie sam i grał według własnych zasad. Przyjechałem tu aby powiedzieć, że się mylą" - powiedział Obama.

Prezydent skrytykował nierówności w dochodach oświadczając, że wypaczają one demokrację i obracają wniwecz "Amerykański sen". Odpowiadając Republikanom, którzy domagają się zmniejszenia podatków i większej deregulacji gospodarki, Obama powiedział: "Na tym właśnie polega problem: to nie działa. Nigdy nie działało".

>>> Zobacz też: Kryzys klasy średniej nie dotyczy tylko USA. Zmniejsza się zatrudnienie w średnim przedziale płac

Zdaniem Obamy, Republikanie proponują powrót do tych samych metod, które doprowadziły do obecnego załamania gospodarczego.

Miejsce wygłoszenia przemówienia nie było przypadkowe. Właśnie w Osawatomie jeden z najwybitniejszych republikańskich prezydentów, Theodore Roosevelt, zaapelował w 1910 r. o "uczciwy układ" dla zwykłych Amerykanów. Obama przypomniał, że Roosevelt "był nazywany radykałem, socjalistą, a nawet komunistą" za forsowanie ośmiogodzinnego dnia pracy, płacy minimalnej dla kobiet, ubezpieczeń dla bezrobotnych i progresywnego podatku dochodowego.

Obama skrytykował też wielkie banki, które skorzystały z olbrzymiej pomocy federalnej, finansowanej z pieniędzy podatników, wskazując na "deficyt zaufania między Main Street (symbolu amerykańskiego małego miasteczka - PAP) i Wall Street".

Prezydent wyraził przekonanie, że uratowane banki mają obowiązek zmniejszyć ten deficyt zaufania pomagając podatnikom z klasy średniej i naprawiając nadużycia popełnione w dziedzinie kredytów hipotecznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj