Notowania ropy w USA spadają z powodu obaw o cięcie ratingów w Europie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 grudnia 2011, 08:24
Produkcja ropy morzu
Produkcja ropy morzu/ShutterStock
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji spadają z powodu ryzyka cięcia ratingów kredytowych w Europie.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na styczeń, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku tanieje o 7 centów do 97,70 USD. Brent w dostawach na styczeń na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 5 centów do 107,21 USD za baryłkę.

Agencja Moody's Investors Service podała w poniedziałek, że dokona przeglądu ratingów wszystkich krajów Unii Europejskiej w I kw. 2012 r. , bo ubiegłotygodniowy szczyt Unii nie przyniósł zdecydowanych działań, aby zakończyć kryzys zadłużenia w regionie.

Moody's ocenił, że w Europie zaproponowano mało nowych działań, aby rozwiązać kryzys, a wiele z nich jest podobnych do już zgłaszanych wcześniej.

Szczyt UE zakończył się zgodą na wzmocnienie dyscypliny eurolandu. Ponieważ Londyn zablokował zmianę traktatu UE, nowe zasady mają być wdrożone umową międzyrządową "17" oraz państw spoza euro, dla których cele nie muszą być wiążące do czasu przyjęcia euro.

Chodzi o stworzenie "prawdziwej unii stabilności fiskalnej" w strefie euro, której nadrzędnym celem jest wzmocnienie zarządzania służące dyscyplinowaniu budżetów państw euro, jak zakłada przyjęta deklaracja przywódców "17".

Zakończony w piątek szczyt był już 25. od czasu, kiedy w 2008 r. upadł bank Lehaman Brothers, zapoczątkowując kryzys. Miał być tym przełomowym spotkaniem, które ocali euro.

"Spodziewamy się dalszej presji na rynkach, a duża część tego dotyczy Europy" - mówi Michael McCarthy, główny strateg rynkowy w CMC Markets Asia Pacific Pty w Sydney.

"Na dodatek ważne będą dane o zapasach ropy w USA, które mogą wskazywać na powolny wzrost w amerykańskiej gospodarce" - dodaje.

W środę Departament Energii USA poda raport o stanie amerykańskich zapasów paliw w ub. tygodniu.

Analitycy oceniają, że w tym okresie zapasy ropy spadły o 2,5 mln baryłek, a zapasy benzyny wzrosły o 1 mln b, podobnie jak rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj