"W tym zakresie potrzebne będzie rozwiązanie, które uwzględnia życiowe realia" - powiedział wicepremier na czwartkowej konferencji prasowej.

>>> czytaj też: KGHM ma już na celowniku kolejne przejęcia za granicą

"Z jednej strony podatek ma sens i uzasadnienie z punktu widzenia podzielenia się profitami z eksploatacji bogactwa naturalnego" - powiedział Pawlak. Nie powinien jednak doprowadzać firmy do ruiny - przekonywał.

>>> Polecamy: 2012 - czekają nas takie ceny, że koniec świata

"Niewątpliwie potrzebne jest rozwiązanie bardziej dopasowane do sytuacji. KGHM płaci 19 proc. podatku od zysku; gdyby dołożyć do tego ok. 30 proc. podatku od kopalin, plus wypłatę dywidendy, to praktycznie zysk tej firmy byłby zerowy. Oznaczałoby to, że nie ma z czego finansować działalności odtworzeniowej, modernizacyjnej i inwestycji" - przypomniał.

"Tak byłoby w czasie dobrej koniunktury, a trzeba się liczyć z tym, że sytuacja może się pogorszyć" - zaznaczył.

Na początku grudnia resort finansów opublikował projekt ustawy o podatku od kopalin. Gdy średnia cena miedzi nie przekracza 13 tys. zł za tonę, stawka podatku wynosi 130 zł za tonę - zakłada resort. Podatek ma rosnąć, aż do maksymalnej stawki 32 tys. zł za tonę, gdy cena miedzi przekroczy pułap 52 tys. zł za tonę. Projekt podaje też sposób obliczania stawek dla srebra.

"W przyjętym schemacie prowadzi to do paradoksalnej sytuacji. Ze wstępnego przeliczenia wynika, że przyjęta w tej propozycji progresja podatkowa - rosną ceny miedzi, rośnie podatek - prowadziłaby do sytuacji, że wraz ze wzrostem cen sprzedawanej przez KGHM miedzi zyski firmy by spadały" - powiedział Pawlak.

"Gdyby ten podatek już podczas expose był zapowiedziany bardziej precyzyjnie, to byłoby mniej niepokojów, mniej wahań kursu akcji KGHM. Teraz trzeba go dobrze przygotować, aby dawał korzyści dla państwa, ale nie zabijał KGHM" - mówił.

Resort finansów nie komentuje opinii Pawlaka. "Do Ministerstwa Finansów nie wpłynęły jeszcze uwagi Ministra Gospodarki do projektu ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin. Dopiero po szczegółowym zapoznaniu się z pismem MG możliwe będzie przedstawienie stanowiska MF" - poinformowało PAP biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

Resort szacuje, że w proponowanej formie podatek od kopalin przyniósłby rocznie 2,2 mld zł. Ministerstwo Finansów chciałoby wprowadzić podatek od 1 kwietnia 2012 r.

Płynna miedź stygnie w h w hucie w Głogowie, fot. Bartek Sadowski/Bloomberg / Bloomberg / Bartek Sadowski