Z najnowszego raportu Erste Group wynika, że atrakcyjność rynku kapitałowego wzrośnie, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednym z największych wygranych europejskiego kryzysu zadłużenia może być m.in. giełda w Warszawie, ponieważ wschodzące rynki w Europie stają się popularniejsze od tych ze strefy euro.

W 2011 niepewność i wciąż powracająca kwestia kryzysu zadłużenia w krajach strefy euro spowodowała spadek obrotów na głównych europejskich giełdach. Nastroje nadal nie są korzystne. Inwestorzy żądają coraz większych premii od ryzyka i uciekają od aktywów, które mogą okazać się ryzykowne. Jednak, według Erste Group, perspektywy w 2012 r. nie są całkiem pesymistyczne.

„Rynek kapitałowy będzie powoli odzyskiwać atrakcyjność w 2012”, wynika z najnowszego raportu spółki. Analitycy zaznaczają jednocześnie, że akcje spółek regionu Europy Środkowo-Wschodniej już cieszą się większą popularnością od ich odpowiedników ze strefy euro a mogą stawać się coraz popularniejsze.

GPW skorzysta na kryzysie?

Jeśli scenariusz Erste Gropu potwierdzi się, skorzysta na tym między innymi Polska, która zyskuje coraz większa wiarygodność wśród rynków wschodzących. W 2011 wartość obrotów sesyjnych akcjami na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych sięgnęła 250,7 mld zł i wzrosła aż o 21,1 proc. rok do roku, jak podała giełda w komunikacie 3 stycznia. Był to najwyższy roczny wynik w historii GPW. W najbliższych latach, Polska ma również szansę wejść do elitarnego grona rynków rozwiniętych, co znacznie zwiększy wiarygodność kraju i przyciągnie inwestorów.

Reklama

Na które spółki warto postawić w 2012 r.?

Analitycy twierdzą, że najlepsze perspektywy na kolejny rok mają spółki paliwowe i gazowe oraz spółki defensywne, czyi np. telekomunikacyjne i użyteczności publicznej. Według Este Group to właśnie te branże będą się cieszyć największą popularnością wśród inwestorów. Natomiast niepewny ostatnio sektor bankowy należałoby umieścić na liście obserwacyjnej. Podobnie jak firmy z branży nieruchomości, które nie będą już tak atrakcyjne z powodu przewidywanego spadku cen na rynku w tym roku.

>>> Czytaj też: Giełda: sektor IT będzie oazą spokoju i da zarobić inwestorom

„Kryzys zadłużenia publicznego wymaga długoterminowych, strukturalnych rozwiązań oraz środków, które uspokoją rynki i zapewnią czas niezbędny na zadziałanie mechanizmów korekcyjnych. Nie oczekujemy, że poprawa sytuacji na rynkach kapitałowych osiągnie dynamikę porównywalną z rokiem 2009. Będzie mniej wyrazista, a powolna poprawa nastrojów znajdzie wyraz w poprawie sytuacji na parkietach. Powyższego efektu oczekujemy już w I kw. 2012 roku, ale nieznaczne opóźnienie nie będzie dla nas zaskoczeniem” – skomentował Henning Esskuchen, współzarządzający badaniami rynków kapitałowych Europy Środkowo-Wschodniej.

ikona lupy />
Byk na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW / Forsal.pl