Premier Monti: żaden kraj nie rozwiąże sam obecnego kryzysu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 stycznia 2012, 17:56
Premier Włoch Mario Monti wyraził w sobotę opinię, że żaden kraj nie może sam rozwiązywać obecnego kryzysu. Szef rządu stwierdził, że wysiłki podejmowane przez jego kraj "nie mają sobie równych".

W wystąpieniu na uroczystości w Reggio Emilia z okazji 215. rocznicy powstania włoskiej flagi premier oświadczył: "Żaden kraj europejski nie jest na tyle silny, by myśleć, że może sam stawić czoło globalnej gospodarce".

>>> Polecamy: Keen: Neoliberałowie się kompromitują

"Nikt nie może sobie wyobrazić, by Europa mogła zrezygnować ze wzrostu (gospodarczego). Włochy wniosły decydujący wkład w stabilizowanie strefy euro za sprawą nadzwyczajnych i odważnych działań, podjętych przez rząd" - dodał.

"Włochy i Europa potrzebują siebie nawzajem" - mówił Mario Monti.

Zauważył też, że nadeszła pora, aby każdy "odrobił swoje lekcje".

"Nikt nie może myśleć, że zdoła uczynić mniej niż inni. Europa pokona kryzys tylko dzięki zdeterminowanej i zjednoczonej akcji wszystkich państw członkowskich"- ocenił profesor Monti.

W Reggio Emilia powstała nie tylko włoska flaga, ale także, w 1797 roku, Mazurek Dąbrowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj