"Le Monde": Francja obawia się, że Izrael latem zbombarduje Iran

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 stycznia 2012, 19:16
Wosjko, broń Fot. Shuterstock
Wojsko, broń Fot. Shuterstock/ShutterStock
Francuska dyplomacja czyni intensywne wysiłki, aby zapobiec izraelskiemu atakowi na Iran, do którego, według Paryża, może dojść już latem tego roku - pisze w czwartek "Le Monde".

Według opiniotwórczej gazety, w sytuacji gdy wzrasta napięcie dyplomatyczne między Teheranem a Waszyngtonem Paryż chce odegrać decydującą rolę w powstrzymaniu ewentualnego konfliktu zbrojnego w Zatoce Perskiej.

"W Paryżu ocenia się, że do sparaliżowania gospodarki irańskiej konieczna jest natychmiastowa kampania sankcji międzynarodowych, gdyż istnieje wielkie ryzyko, że Izrael przeprowadzi ataki lotnicze na irańskie instalacje atomowe latem 2012 roku" - twierdzi "Le Monde".

>>> Czytaj też: "Washington Post": Iran jest słaby, ale niebezpieczny i nieprzewidywalny

Francuska popołudniówka powołuje się na zastrzegających sobie anonimowość doradców prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego.

Ich zdaniem Paryż nasilił ostatnio swoje starania dyplomatyczne, których celem jest "zmuszenie Iranu do dokonania prostego wyboru: albo przyszłość reżimu (w Teheranie), albo bomba atomowa".

Gazeta tłumaczy, że proponowane przez Paryż sankcje mają przekonać Iran, iż powinien zatrzymać swój program jądrowy, aby nie spowodować "załamania się gospodarki kraju i w rezultacie upadku reżimu".

Według "Le Monde" Francja naciska na USA, by doprowadziły na forum międzynarodowym do radykalnych sankcji wobec Iranu. Chodzi zwłaszcza - precyzuje gazeta - o dwie sprawy: wprowadzenie przez Zachód embarga na eksport irańskiej ropy oraz zamrożenie zagranicznych aktywów irańskiego banku centralnego.

Dziennik zauważa, że Francja ma nadzieję przeforsować idące w tym kierunku sankcje na szczeblu europejskim 23 stycznia podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych UE.

"Le Monde" przypomina, że prezydent USA Barack Obama w końcu grudnia podpisał ustawę nakładającą na Iran kolejne sankcje gospodarcze, które mają skłonić islamską republikę do zarzucenia wojskowego programu nuklearnego. Jednak, w opinii francuskiej gazety, restrykcje te nie idą dostatecznie daleko, aby odwieść Izrael od planu ataku na Iran.

>>> Czytaj też: Eksperci CFR: "Trzeba rozważyć atak na Iran zanim będzie miał broń nuklearną"

Jak komentuje francuska popołudniówka, Francja "nadal podtrzymuje swoją analizę, że scenariusz militarny przeciw Iranowi byłby +katastrofą+, jak to mówił już w sierpniu 2007 roku Sarkozy".

"Właśnie po to, aby (jak mówi cytowany w artykule francuski dyplomata) +znaleźć alternatywę dla tego, co byłoby wielkim głupstwem Izraela+, Francja czyni tyle wysiłku na rzecz (antyirańskich) sankcji" - podkreśla "Le Monde".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj