Sadownicy spodziewają się strat w związku z silnymi mrozami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lutego 2012, 08:00
Kwitnąca jabłoń fot. flickr/chemafoces
Kwitnąca jabłoń fot. flickr/chemafoces/Inne
W związku z gwałtownymi i silnymi mrozami, które w ostatnich dniach występowały w Polsce, sadownicy spodziewają się dużych uszkodzeń drzew i krzewów owocowych. Ich zdaniem, może mieć to wpływ na wysokość tegorocznych zbiorów owoców.

Jak powiedział PAP prezes Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej Mirosław Maliszewski, drzewa nie były przygotowane na tak drastyczny spadek temperatury, ponieważ jesień i wczesna zima były ciepłe. "W pewnym momencie zaobserwowaliśmy nawet, że ruszyła wegetacja. Później przyszły gwałtowne mrozy, przy braku pokrywy śnieżnej, co narażało drzewa i krzewy na uszkodzenia nie tylko części naziemnych, ale także korzeni" - powiedział Maliszewski.

Sadownicy spodziewają się strat w drzewostanie i krzewach, które mogły ulec wymarznięciu. Na razie za wcześnie jest jednak, by mówić o ich rozmiarze.

Straty mogą dotyczyć różnych gatunków drzew i krzewów. Według Maliszewskiego szczególnie widoczne będą w przypadku czereśni, śliw, gruszy oraz truskawek. Na drzewach śliw i czereśni sadownicy już zaobserwowali spękania.

Prezes Związku Sadowników RP podkreślił, że także ubiegły rok nie był dobry dla czereśni. Jak tłumaczył, w okresie kwitnienia tych drzew były niskie temperatury i padał deszcz. Czereśnie po kwitnieniu nie zawiązały owoców.

Teraz sadownicy obawiają się, że na niektórych plantacjach drzewa te mogą w ogóle nie kwitnąć, ponieważ całe ich części nadziemne uległy uszkodzeniu. Pędy i pnie czereśni są popękane, co powoduje, że nie będą krążyły w nich soki i plony na pewno będą niskie - tłumaczył Maliszewski.

Zgodnie z opublikowanymi w grudniu przez Główny Urząd Statystyczny danymi, zbiory owoców z drzew w 2011 r. kształtowały się na poziomie ok. 2,9 mln ton, czyli o 28,7 proc. więcej wobec niekorzystnej produkcji z poprzedniego roku, a zbiory owoców miękkich odpowiednio - ok. 0,5 mln ton, czyli na niemal identycznym poziomie, co rok wcześniej. Zdecydowanie lepsze były ubiegłoroczne zbiory jabłek - w sumie oszacowano je na około 2,5 mln ton. To zdecydowanie więcej wobec niekorzystnej produkcji w roku 2010 wynoszącej 1,9 mln ton. Produkcję gruszek w roku 2011 oceniono na 63 tys. ton, śliwek - 92 tys. ton oraz czereśni - 32 tys. ton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: rolnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj