Ustawa o zamówieniach publicznych wciąż u prezydenta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 marca 2012, 04:26
Korupcja
Korupcja/ShutterStock
Ustawę mającą ograniczyć korupcję w siłach zbrojnych, policji i służbach specjalnych od miesięcy blokują urzędnicy Kancelarii Premiera, alarmuje "Rzeczpospolita". Brak tych przepisów ułatwiał w poprzednich latach popełnianie przestępstw.

Nowelizację Prawa Zamówień Publicznych (chodzi przede wszystkim o ograniczenie zamówień realizowanych z wolnej ręki) miał w tym tygodniu omówić rząd. Ale MON i MSW nie zdążyły przygotować projektu rozporządzenia do ustawy, zaś kancelaria premiera uznała, że opinię o nowelizacji musi wyrazić jeszcze Komisja Wspólna Rządu i Samorządu.

Jak twierdzą informatorzy gazety, urzędnicy KPRM od miesięcy stosują metody blokowania ustawy, mnożąc żądania uzgodnień i dokumentów, które mają jej towarzyszyć.

Pos. Julia Pitera (PO) twierdzi, że nie pierwszy raz spotyka się z mechanizmem blokowania rozwiązań antykorupcyjnych. - Nie ze strony ministrów, ale osób, które decydują, jakie ustawy trafią pod obrady rządu. Twierdzi, że kluczową rolę odgrywają tutaj urzędnicy z Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj