Satelity wytropią nielegalne dacze pod Babią Górą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 kwietnia 2012, 02:22
Babia góra - panorama ze szczytu, fot. Paweł Kaźmierczak/ShutterStock
Babia góra - panorama ze szczytu, fot. Paweł Kaźmierczak/ShutterStock/ShutterStock
Wójt Zawoi Tadeusz Chowaniak wypowiedział wojnę wszystkim osobom, które wybudowały pod Babią Górą nielegalne domy letniskowe. Samorządowiec chce wytropić ich za pomocą satelity - donosi "Dziennik Polski".

Jak szacują urzędnicy, pod Babią Górą jest przynajmniej sto nielegalnych domków. Według wójta ich właściciele nie tylko nie płacą gminie podatków, ale też zanieczyszczają potoki ściekami.

Chowaniak daje jednak szansę posiadaczom nielegalnych dacz na zgłoszenie się do gminy. Dostaną czas na legalizację domków.

Abolicja skończy się 30 czerwca. "Po tym okresie moi urzędnicy będą na zdjęciach satelitarnych szukać nielegalnych domków. Gdy je znajdziemy, posypią się kary" - ostrzega wójt Zawoi.

Dziennik podkreśla, że pomysł korzystania ze zdjęć satelitarnych nie jest nowy. W zeszłym roku burmistrz Nowego Targu ogłosił, że zamierza utworzyć specjalny wydział, który zajmie się namierzaniem przez satelitę wszystkich domów, które są zamieszkałe, ale ich właściciele nie odprowadzają do magistratu podatków. Satelitarne śledztwo ma ruszyć w lipcu tego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj