Wyżnikiewicz: bezrobocie nie drgnęło

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 kwietnia 2012, 11:01
Bezrobotny
Bezrobotny/ShutterStock
"Mamy do czynienia z typowym zachowaniem sezonowym. Zawsze szczyt bezrobocia przypada na luty, a potem liczba bezrobotnych spada do sierpnia, września, a nawet do października", powiedział Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Bohdan Wyżnikiewicz skomentował środowe dane GUS, według których stopa bezrobocia w marcu tego roku wyniosła 13,3 proc. wobec 13,5 proc. w lutym:

"Mamy do czynienia z typowym zachowaniem sezonowym. Zawsze szczyt bezrobocia przypada na luty, a potem liczba bezrobotnych spada do sierpnia, września, a nawet do października. Gdy na dobre przyjdzie zima i temperatura spadnie, to bezrobocie znowu wzrasta, bo spada wtedy zatrudnienie w budownictwie.

Z danych GUS wynika, że bezrobocie stoi w miejscu, bo teraz jest mniej więcej takie, jak rok temu. Można powiedzieć, że w ciągu dwóch lat poziom bezrobocia w Polsce się ustabilizował i nie ma tendencji wzrostowych ani spadkowych. Z tego wypływa wniosek, że aby bezrobocie spadło - musielibyśmy mieć większy wzrost gospodarczy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: bezrobocie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj