Tusk: Polska stała się bramą do Europy Środkowo-Wschodniej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 kwietnia 2012, 13:49
Warszawa
Warszawa/ShutterStock
 Premier Donald Tusk oświadczył w piątek, że Polska w ciągu ostatnich kilku lat stała się bramą do Europy Środkowo-Wschodniej zarówno dla Pekinu, jak i świata arabskiego.

Jak mówił premier na piątkowej konferencji prasowej, zarówno jego niedawna wizyta w Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej, jak i spotkanie w Warszawie z premierem Chin, w którym uczestniczyli przedstawiciele 15 państw Europy Środkowej, mają charakter przełomowy w relacjach Polski z tymi bardzo ważnymi regionami.

Zwrócił uwagę, że podczas tych spotkań była mowa "o unikatowym znaczeniu Polski w regionie" - pod względem stabilności politycznej, bezpieczeństwa finansowego, centralnego położenia i potencjału ludnościowego.

"Zarówno w Dubaju, jak i Rijadzie, jak i w ciągu ostatnich dwóch dni w czasie rozmów z premierem Wen Jiabao rzeczą oczywistą dla naszych rozmówców było to, że Polska zbudowała status państwa, które może reprezentować interesy całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej" - oświadczył Tusk.

Według niego Polska "stała się w ciągu ostatnich kilku lat zarówno dla Pekinu, jak i świata arabskiego, taką bramą otwartą w stronę Europy Środkowo-Wschodniej". "Wszyscy na świecie zabiegają o szczególne relacje gospodarcze z Chinami, a Polska jest w sytuacji szczególnie uprzywilejowanej" - ocenił premier. Dodał, że wyrazem tych szczególnych relacji jest formalnie przyjęte partnerstwo polsko-chińskie.

"Budujemy strategię, która pozwoli nam wykorzystać tę dobrą w czasach kryzysu reputację Polski na rzecz ustanowienia centrum logistycznego i politycznego, na rzecz wymiany gospodarczej z krajami odległymi, ale kluczowymi dla gospodarki światowej. Do takich bez wątpienia trzeba zaliczyć zarówno Chiny, jak i państwa Zatoki" - zaznaczył Tusk.

Jak dodał, chciałby, aby Warszawa stała się "praktycznym centrum dla tej wymiany". Poinformował, że zwrócił się do wicepremiera Waldemara Pawlaka o przygotowanie koncepcji udziału Polski - m.in. finansowego i logistycznego - w takiej wymianie.

Według premiera, goście z Chin podkreślali podczas spotkania jego przełomowe znaczenie, "które pozwoli budować pewne specyficzne interesy i wymianę handlową tej części świata z Chinami". "To samo podkreślali nasi rozmówcy i politycy, przedsiębiorcy w Dubaju i w Rijadzie. Podkreślali unikatowy moment i unikatowe znaczenie Polski w tym regionie. W tym przede wszystkim polityczną stabilność, dobre efekty gospodarcze, bezpieczeństwo finansowe, centralne położenie, potencjał ludnościowy i gospodarczy, szczególną rolę Polski w tym regionie" - mówił Tusk.

Podkreślił, że ma nieodparte wrażenie, że w obu tych regionach Polska od kilku dni rozumiana jest dużo lepiej. "Spotkania miały rzeczywiście kluczowe znaczenie dla politycznej empatii pomiędzy tymi państwami a Polską" - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj