Nowa Zelandia: rząd walczy z palaczami podatkami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2012, 15:58
Rząd Nowej Zelandii poinformował w czwartek, że akcyza na papierosy wzrośnie w ciągu czterech lat o 40 procent. Ceny wyrobów tytoniowych w tym kraju już należą do najwyższych na świecie, a do 2016 roku paczka papierosów ma kosztować równowartość 15 USD.

Do 2025 roku nowozelandzki rząd ma zamiar wytępić całkowicie nałóg palenia w kraju.

Władze liczą na to, że wysokie akcyzy nałożone na wyroby tytoniowe oraz kolejne restrykcje dotyczące miejsc, w których palenie jest dozwolone skłonią Nowozelandczyków do rzucenia palenia.

Rozważano nawet podniesienie ceny paczki papierosów do 100 dolarów nowozelandzkich (75 USD). Pomysł nie przyjął się, ale wprowadzono przepis nakazujący sprzedawcom trzymanie papierosów "pod ladą", zamiast wystawiania ich w widocznym miejscu.

Liczba palaczy w Nowej Zelandii spadła od 1986 roku o około 30 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj