Zakonny biznes - mleko z mlekomatu w Kalwarii Zebrzydowskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 lipca 2012, 01:24
Szklanka mleka, fot. Kirill Smirnov
Szklanka mleka, fot. Kirill Smirnov /ShutterStock
Automat do sprzedaży mleka wrósł w lokalny pejzaż Kalwarii Zebrzydowskiej. Codziennie zaopatruje mieszkańców i turystów w świeży, zimny napój - czytamy w "Dzienniku Polskim".

Ojcowie bonifratrzy z Zebrzydowic w marcu ubiegłego roku wpadli na pomysł tego "interesu". W ekologicznym gospodarstwie rolnym mają 60 krów. Nie zawsze było co zrobić z nadmiarem białego napoju, a jest on wyjątkowo zdrowy - zwierzęta są na co dzień karmione naturalnymi paszami, wyhodowanymi na klasztornych łąkach i dają pyszne mleko. Mlekomat stoi w budynku przy ul. 3 Maja, tej, którą idzie się do sanktuarium oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej. Nad drzwiami do pomieszczenia widnieje wielki napis "Mlekomat".

Do zbiornika mlekomatu wchodzi naraz 130 litrów. Mleko jest utrzymywane w stałej temperaturze, około 3,5 st. C i ma 4 proc. tłuszczu. Aby je kupić, trzeba wrzucić do urządzenia wyliczoną sumę - 2 złote kosztuje litr; za pół litra trzeba zapłacić 1,5 złotego. Pod lejek mlekomatu można podstawić własną butelkę, byle miała szeroką szyjkę lub kupić nową w aptece bonifratrów za złotówkę, taką "firmową", z napisem "Mleko świeże z Zebrzydowic".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj