Producenci kolektorów słonecznych: Chiny zalewają rynek tanim towarem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lipca 2012, 03:32
O konkurencji z Azji i perspektywach rozwoju rynku na łamach "Pulsu Biznesu" zastanawiają się producenci kolektorów słonecznych.

Producentom kolektorów słonecznych nie jest lekko. Sosnowiecki Watt, jeden z największych podmiotów w tej branży, długo szukał inwestora. Nie znalazł i nie chce tłumaczyć dlaczego. "Samodzielnie też jesteśmy w stanie zrealizować wszystkie plany" - mówi Sebastian Paszek, prezes i założyciel Watt.

Plany zakładają dywersyfikacje portfolio o nowatorskie urządzenia oparte na odnawialnych źródłach energii. Watt szuka nowych projektów, bo prezes uważa, że podstawowy biznes czekają ciężkie lata. Mimo że dane wskazują, iż w 2011 r. rynek kolektorów słonecznych wzrósł w Polsce o 70 proc.

"Za tym wzrostem stoi zalew chińskiego towaru - taniego, ale jednocześnie pozbawionego certyfikatów" - twierdzi Sebastian Paszek. Mimo niepewnych perspektyw potencjalni inwestorzy wciąż chętnie przyglądają się branży. "Miałem kilka ofert od funduszy zainteresowanych wejściem kapitałowym do Hewaleksu. Jednak w naszej branży bardziej potrzeba rynku niż pieniędzy" - uważa Leszek Skiba, właściciel Hewaleksu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj