Rada Federacji ratyfikowała protokół o przystąpieniu Rosji do WTO

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2012, 11:22
Moskwa, Rosja
Moskwa, Rosja/ShutterStock
Po 18-letnich negocjacjach Rosja w końcu będzie członkiem WTO. Po ratyfikowaniu protokołu przez wyższą izbę parlamentu trafi on do prezydenta.

Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu, ratyfikowała w środę protokół przystąpienia Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Podpisanie protokołu, które nastąpiło w grudniu r. 2011, zakończyło 18-letnie trudne negocjacje Moskwy z WTO.

W ubiegłym tygodniu protokół ratyfikowała Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu.

Obecnie protokół musi podpisać prezydent Władimir Putin, na co ma czas do 23 lipca. Formalnie Rosja przystąpi do WTO w 30 dni po zakończeniu procedury ratyfikacyjnej.

Rosja zostanie 154. członkiem WTO. Wejście Rosji do WTO jest uważane za największy krok na drodze dalszej liberalizacji handlu światowego od przystąpienia do tej organizacji Chin 10 lat temu.

Negocjacje WTO z Rosją trwały 18 lat. FR była największą gospodarką, która pozostawała poza tą organizacją. Wejście do WTO zabrało Rosji więcej czasu niż jakiemukolwiek innemu państwu. Po przystąpieniu Rosji na WTO przypadnie 97 proc. światowego handlu.

Agencja ITAR-TASS pisze, że ratyfikacja protokołu pociąga za sobą konieczność zapłacenia wpisowego i rocznych składek. W roku 2012, pisze agencja, z budżetu trzeba będzie wyasygnować 175-200 tys. franków szwajcarskich na wpisowe i - według wstępnych szacunków - 1,75 mln franków szwajcarskich na uiszczenie rocznej składki.

Według rządu Federacji Rosyjskiej członkostwo w WTO pozwoli krajowi odzyskać stracone wpływy z eksportu. Rząd szacuje, że obecnie kraj traci rocznie około 2 mld dolarów z tytułu najróżniejszych dyskryminacyjnych posunięć wobec rosyjskiego eksportu. Rozmaite ograniczenia na import towarów z Rosji wprowadziły 23 państwa, w tym USA, Chiny, Indie i Korea Południowa, a także Unia Europejska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj