Japonia odchodzi od energetyki jądrowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 września 2012, 10:53
Flaga Japonii, fot. Jim Barber
Flaga Japonii, fot. Jim Barber /ShutterStock
Japonia zamierza stopniowo odchodzić od energii nuklearnej i będzie się starała zrezygnować z niej całkowicie w latach 30. obecnego wieku. Decyzja w tej sprawie zapadła w piątek na "spotkaniu ministerialnym" - informuje agencja Kyodo.

Oznacza to zasadniczą zmianę polityki energetycznej. Przed katastrofą w elektrowni atomowej w Fukushimie w marcu ubiegłego roku niemal 30 procent wytwarzanej w kraju elektryczności przypadało na siłownie jądrowe i Tokio planowało zwiększanie ich udziału w japońskiej energetyce.

Po Fukushimie, najpoważniejszej katastrofie nuklearnej od czasu wybuchu reaktora w elektrowni w Czarnobylu w 1986 roku, prewencyjnie wyłączono w Japonii wszystkie 50 komercyjnych reaktorów. Ostatnio premier Yoshihiko Noda zdecydował jednak, że reaktory nr 3 i 4 elektrowni Ohi w zachodniej części kraju, które po badaniach uznano za bezpieczne, zostaną ponownie uruchomione. Pierwszy z nich wznowił pracę na początku lipca.

Noda podkreślał wtedy, że stabilne zaopatrzenie w tanią energię elektryczną ma żywotne znaczenie. Ostrzegał, że "społeczeństwo japońskie nie przetrwa", jeśli wszystkie reaktory pozostałyby wyłączone. Ponowne uruchamianie reaktorów spotkało się jednak z wielkimi protestami opinii publicznej.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj