KE: dane o dopłatach dla małych gospodarstw bez nazwisk rolników

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 września 2012, 15:37
Dane osobowe otrzymujących dopłaty indywidualnych rolników z małymi gospodarstwami nie będą publikowane - podała we wtorek KE. Wielkość takich dopłat ma być podawana w rozbiciu na wsie.

Kraje UE będą jednak musiały publikować uzasadnienie udzielanej pomocy.

We wtorek Komisja Europejska opublikowała projekt zmian do rozporządzenia o transparentności pomocy dla rolników. KE dostosowała rozporządzenie do wyroku Trybunału UE, który sprzeciwił się publikowaniu w internecie danych osobowych indywidualnych rolników otrzymujących wsparcie UE.

Komisja podtrzymała natomiast publikowanie danych osób prawnych (m.in. nazw firm) otrzymujących wsparcie z funduszy rolnych, postawiła też krajom UE nowy wymóg - publikowania rodzaju i uzasadnienia udzielanej pomocy. Ponadto będą publikowane dane rolników, którzy poza dopłatami w dużym stopniu korzystają także z innych form pomocy unijnej.

"Informacje o dopłatach bezpośrednich i programach rozwoju wsi będą publikowane wraz z beneficjentami i otrzymanymi kwotami, z wyjątkiem rolników z bardzo małymi gospodarstwami korzystających z pomocy dla takich gospodarstw, by uniknąć naruszenia prawa do prywatności" - poinformował w Brukseli komisarz UE ds. rolnictwa Dacian Ciolos. Wyjaśnił, że w przypadku indywidualnych rolników dane o pomocy będą publikowane w przeliczeniu na wsie.

"Ale nawet dla małych gospodarstw, które poza dopłatami bezpośrednimi, korzystają również ze środków rolno-środowiskowych albo z pomocy na rozwój obszarów wiejskich dla terenów trudnych, od pewnego progu tej pomocy nazwiska będą publikowane" - zastrzegł Ciolos.

Komisarz zapewnił, że mimo wszystko KE wtorkową propozycją zwiększa transparentność pomocy z funduszy rolnych UE, bo małe gospodarstwa stanowią tylko 3 proc. powierzchni rolnych. "Będziemy publikować nie tylko łączną wielkość pomocy na jednego beneficjenta, będziemy też informować szczegółowo, dlaczego dany rolnik otrzymuje pieniądze i na co" - powiedział komisarz.

W listopadzie 2010 r. rozpatrując dwie niemieckie skargi, Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że wprawdzie w demokratycznym społeczeństwie podatnicy mają prawo do informacji o wykorzystaniu środków publicznych, niemniej publikacja na stronie internetowej danych osobowych dotyczących osób fizycznych będących beneficjentami funduszy rolnych "przekracza granice, które wyznacza poszanowanie zasady proporcjonalności". A to dlatego, że publikacja imiennych danych w internecie, przez co stają się dostępne dla osób trzecich, stanowi "naruszenie prawa zainteresowanych beneficjentów do poszanowania ich życia prywatnego w ogólności i ochrony ich danych osobowych w szczególności".

Chodzi o rozporządzenia UE dotyczące Wspólnej Polityki Rolnej, przewidujące, że państwa członkowskie zapewniają coroczną publikację ex post wykazu beneficjentów unijnych funduszy bezpośrednich oraz funduszy rozwoju obszarów wiejskich, a także kwot otrzymanych przez każdego beneficjenta.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj