GUS: raport o stanie polskiej gospodarki

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 września 2012, 06:48
Struktura geograficzna obrotów handlu zagranicznego, źródło: GUS
Struktura geograficzna obrotów handlu zagranicznego, źródło: GUS/Forsal.pl
Główny Urząd Statystyczny podaje dane, z których większość demonstruje spowolnienie dynamiki polskiej gospodarki.

Sprzedaż detaliczna wzrosła o 2,3 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Z kolei wysoki był wzrost sprzedaży usług w transporcie (11,2 proc.), choć jest to nieco słabszy wynik niż w lipcu tego roku.

Bezrobocie zwiększyło się do 12,4 proc. wobec 12,3 proc. w lipcu (>>> Czytaj więcej), a w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku utworzono mniej miejsc pracy niż w analogicznym okresie 2011 roku. Zarobki wciąż wzrastały w niewielkim tempie, a ich siła nabywcza była mniejsza niż przed rokiem.

Z kolei ceny towarów i usług wzrosły w ciągu roku o 3,8 proc. wobec 4,0 proc. w lipcu. Jednak szybciej rosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych.

Ciekawe dane dotyczą handlu zagranicznego. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2012 roku eksport wzrastał szybciej niż import, co poprawiło ogółem ujemne saldo wymiany w skali rocznej.

Jak informuje GUS, eksport w cenach bieżących wzrósł o 11,1 proc. w stosunku do ubiegłego roku i wyniósł 343,6 mld zł. Import wzrósł w tym okresie o 6,3 proc. i wyniósł 369,6 mld zł, dzięki czemu zmalało ujemne saldo w handlu (26 mld zł wobec 38,4 mld zł w 2011 r.).

Handel wyrażony w dolarach spadł zarówno w eksporcie, jak i w imporcie, a obroty w euro wzrosły po stronie eksportu o 3 proc. do 80,5 mld euro, a zmalały po stronie importu o 1,5 proc. do 86,6 mld euro.

Obroty z krajami Unii Europejskiej wzrosły zarówno po stronie eksportu, jak i importu, a saldo wymiany wzrosło z 33 do 50,1 mld zł. Wzrósł również eksport i import w obrotach z naszym głównym kontrahentem – Niemcami. Dodatnie saldo zwiększyło się z 3,4 do 8,3 mld zł.

Zmniejszył się jednak udział naszego zachodniego sąsiada w strukturze geograficznej naszego handlu. Pomiędzy styczniem a lipcem b.r. 25,5 proc. eksportu trafiała do Niemiec, co stanowi spadek o 0,6 pkt proc., podczas gdy import w tego kraju stanowił 21,4 proc. całości importu, o 0,8 pkt proc. mniej niż rok wcześniej. Zwiększyły się bowiem obroty z krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Eksport wzrósł w analizowanym okresie aż o 30 proc. w stosunku do roku ubiegłego i wyniósł 31,7 mld zł, a import zwiększył się w tym czasie o 30,3 proc. do 59,9 mld zł.

Coraz więcej eksportujemy też do Rosji. Jak informuje GUS, kraj ten przesunął się w ciągu roku z siódmego na piąte miejsce wśród naszych partnerów handlowych jeśli chodzi o eksport, pozostając na tym samym (drugim) miejscu pod względem importu. Zwiększył się między innymi eksport owoców i orzechów, sprzętu telekomunikacyjnego i preparatów perfumeryjnych, kosmetycznych i toaletowych.

1015646-gus-1.jpg
Obroty handlu zagranicznego, źródło: GUS
1015662-gus-2.jpg
Obroty handlu zagranicznego, źródło: GUS
1015693-gus-6.jpg
Struktura geograficzna obrotów handlu zagranicznego, źródło: GUS
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj