Hakerzy z grupy ?nonymous włamali się na stronę internetową bułgarskiego rządu, która w niedzielę jest niedostępna. Na portalach społecznościowych hakerzy nie wskazali konkretnego motywu politycznego. Napisali tylko, że "mają dość".
"Jeżeli ty też masz dość, w niedzielę włącz komputer, otwórz stronę rządu i zostaw komputer włączony przez cały dzień" - apelowali Anonymous.
Ataki na strony internetowe bułgarskich instytucji nie są rzadkością. W sierpniu na kilkanaście godzin po wezwaniach Anonymous zablokowana była strona parlamentu.
Wówczas ?nonymous deklarowali na Facebooku, że "jest to protest przeciw naruszeniu praw obywatelskich, powszechnemu ubóstwu, korupcji we władzy (...) i podniesieniu cen na energię elektryczną i żywność".
W Bułgarii blokowane są często także strony partii politycznych oraz agencji chroniącej prawa autorskie muzyków.
Zobacz również
- Anonymus: niewinny ruch, który może okazać się bombą z opóźnionym zapłonem
- Hakerzy Anonymus przechwycili informacje FBI i Scotland Yardu
- Protest przeciw ACTA: 250 tys. podpisów pod referendum
- O tym, jak MSW wystraszyło się Anonymusa
- Chiny: hakerzy z Anonymous zaatakowali blisko 500 stron, głównie rządowych
- Hakerzy kontra korporacje
- Hakerzy Anonymous: więcej zapału niż umiejętności
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
