Łukaszenka: UE powinna płacić za zatrzymywanie nielegalnych imigrantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2012, 16:16
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył we wtorek, że Białoruś co roku zatrzymuje dziesiątki tysięcy nielegalnych imigrantów do Unii Europejskiej i zasugerował, że UE powinna jej za to płacić.

"Jak ci głupi na własny koszt wyłapywaliśmy wszystkich, którzy z Afganistanu zmierzali przez Rosję i dalej, trzymaliśmy ich jak w obozach koncentracyjnych i zwracaliśmy do Rosji. To dziesiątki tysięcy ludzi rocznie. Ładunki wybuchowe, materiały radioaktywne, narkotyki - wszystko odsiewamy" - oznajmił Łukaszenka na konferencji prasowej dla rosyjskich dziennikarzy.

Zwrócił uwagę, że ci nielegalni emigranci usiłują się dostać do Unii Europejskiej. "Mówię: płaćcie pieniądze, to będziemy was dalej chronić. Jeśli nie będzie pieniędzy, nie mamy możliwości działać w ten sposób" - zaznaczył.

Dodał, że otrzymał informację, iż na Litwie i w Polsce "obozy koncentracyjne" - jak się wyraził - "są przepełnione ludźmi z Kaukazu, Czeczenami, Afgańczykami".

Na początku października państwowa agencja BiełTA podała, powołując się na szefa białoruskiego KGB Wadzima Zajcaua, że liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi w kierunku Polski i państw bałtyckich wzrosła w 2012 r. kilkakrotnie.

Wcześniej Państwowy Komitet Graniczny Białorusi poinformował o wykryciu obozu nielegalnych imigrantów w lasach w pobliży styku granic Białorusi, Polski i Litwy. KGB obwodu grodzieńskiego powiadomiło zaś o znalezieniu ponad 96 kg substancji wybuchowych w kryjówce przy granicy białorusko-polskiej.

Rzecznik białoruskich służb granicznych Alaksandr Ciszczanka informował na początku roku, że w ubiegłym roku zatrzymały one na granicy z państwami UE około 300 nielegalnych migrantów. Oprócz tego około 15 tys. osób próbowało przekroczyć granicę z cudzymi albo fałszywymi dokumentami.

Z Rosją Białoruś ma granicę długości prawie 1300 km. Nie ma niej kontroli granicznej, ponieważ oba państwa tworzą Państwo Związkowe Białorusi i Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj