Portugalczycy mimo kryzysu nie rezygnują z Jaguarów, Porsche i BMW

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 listopada 2012, 13:12
Mimo najniższej od prawie 40 lat siły nabywczej Portugalczyków ich wybory przy zakupie aut wciąż padają na luksusowe marki. Nadal duże wzięcie nad Atlantykiem mają Jaguary, Porsche oraz BMW.

Portugalczycy, choć mają w portfelach mniej pieniędzy niż w latach poprzednich nie potrafią obyć się bez aut z najwyższej półki. Auta Porsche kupiło do października 250 klientów, zaś nowe Jaguary trafiły do 100 właścicieli. Stosunkowo wysoką sprzedaż utrzymuje w 2012 r. na portugalskim rynku także Lexus oraz Ferrari. Pierwszy znalazł dotychczas na swoje pojazdy 74 nabywców, zaś drugi - 10.

"Wśród najdroższych marek samochodowych są jednak i takie, którym nie udało się na razie znaleźć żadnego nabywcy. W tym roku w Portugalii nie miał szczęścia Maserati oraz Maybach. Lepsze rezultaty notuje Bentley i Aston Martin, którym udało się sprzedać po trzy nowe auta" - poinformował Helder Pedro, sekretarz generalny Portugalskiego Stowarzyszenia Samochodowego (ACAP).

O tym, że Portugalczycy nie szczędzą środków na luksusowe auta świadczy klasyfikacja siedmiu najlepiej sprzedających się w tym roku w Portugalii pojazdów. Znalazły się na niej BMW, Audi oraz Mercedes.

"W porównaniu z 2011 r. zapotrzebowanie na luksusowe marki niemieckich samochodów w Portugalii utrzymuje się nadal na wysokim poziomie. BMW sprzedało dotychczas w 2012 r. na terenie tego iberyjskiego kraju blisko 5,5 tys. pojazdów, zaś Audi około 5,2 tys. modeli aut. Obie marki zostały wyprzedzone jedynie przez Renault, Volkswagena oraz Peugeota" - powiedział Helder Pedro.

Portugalscy kierowcy nadal nie stronią też od samochodów Mercedesa. Od stycznia do października br. sprzedano w Portugalii ponad 4,6 tys. pojazdów tej marki, która uplasowała się na siódmym miejscu listy najczęściej kupowanych aut.

"Utrzymywanie się wysokiego popytu na uznawane za luksusowe marki samochodowe BMW, Audi i Mercedesa świadczy o dużych wymaganiach ze strony portugalskich klientów. Pomimo kryzysu te trzy marki mają dziś łącznie prawie 20 proc. portugalskiego rynku" - odnotował przedstawiciel ACAP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP Life
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj