Ile zarabia św. Mikołaj? Wiele zależy od czasu i miejsca. Najwięcej zarabia w centrum Polski najmniej na Wschodzie, wynika z danych portalu wynagrodzenia.pl.

Praca w charakterze św. Mikołaja to dobry sposób na dorobienie na święta. Wynagrodzenie na tym stanowisku uzależnione jest jednak od wielu czynników. „Wpływa na nie przede wszystkim dzień, w który ma odbyć się wizyta, dodatkowe atrakcje w postaci Pani Mikołajowej, Śnieżynki czy reniferów, czas wizyty, miejsce (prywatny dom/instytucja), a nawet ilość osób, którym prezenty trzeba wręczyć. Zarobki Mikołaja są także zróżnicowane geograficznie” – wylicza portal wynagrodzenia.pl.

>>> Czytaj też: Szykują się oszczędne święta. Konsument nie chce szastać pieniędzmi

Ile zarabia Mikołaj w mikołajki

Dniem o wzmożonym popycie na usługi Mikołaja jest bez wątpienia 6 grudnia, czyli mikołajki. Średnia stawka za półgodzinną wizytę domową w tym dniu waha się od 75 zł w Lublinie do 160 zł w Łodzi – wyliczył portal wynagrodzenia.pl. Najwięcej za wizytę można zapłacić we Wrocławiu i Łodzi (nawet 200 zł), Warszawie (180 zł) i Gdańsku (170 zł). Najniższe stawki za wizytę obdarowującego proponowane są w Krakowie (od 30 zł), Lublinie (od 35 zł) i Warszawie (od 40 zł).

Zwrot inwestycji w strój św. Mikołaja

Zanim zacznie się odwiedzać dzieci i dorosłych trzeba sporo zainwestować. Profesjonalny strój wraz ze wszystkimi dodatkami kosztuje około 700 zł. Portal wynagrodzenia.pl wyliczył też, ile półgodzinnych wizyt musiałby złożyć Mikołaj, aby zrekompensować sobie wydatek poniesiony na strój Mikołaja. Okazało się, że najszybciej (po 4,4 spotkania z dziećmi) inwestycja w strój zwróci się Mikołajom z Łodzi. Najdłużej (9,3 wizyty) Mikołaj musi pracować na strój w Lublinie.

Oferta dodatkowa

W ofercie Mikołajów oprócz towarzystwa Śnieżynek i Elfów znajduje się wynajem prawdziwych reniferów czy dojazd saniami na miejsce spotkania. Na jednej ze stron internetowych pojawiła się nawet możliwość wjazdu do domu przez komin.

– Podczas zgłębiania tematu okazało się, iż usługa jest jedynie „świąteczną formą reklamową”. Mikołaj jednak zapewniał, iż jeśli posiadamy na tyle duży komin by zmieścił się do niego 120 kg Święty, jest otwarty na negocjacje – mówi Magdalena Witek z Sedlak & Sedlak. Według cenników dodatkowe atrakcje kosztują od 300 PLN do 1 000 PLN – czytamy w informacji portalu wynagrodzenia.pl.

>>> Czytaj też: Praca tymczasowa - sposób na dorobienie na święta

Inne
Inne