Verheugen: Nie ma alternatywy dla Unii Europejskiej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 grudnia 2012, 03:30
Unia Europejska, oko
Unia Europejska, oko/ShutterStock
Unia Europejska ma przyszłość, ponieważ nie ma dla niej realnej alternatywy – mówi Günter Verheugen. Niemiecki polityk i były komisarz UE twierdzi, że problemy, z jakimi dziś zmaga się Wspólnota, wypływają przede wszystkim ze słabości przywódców.

W jego ocenie liderzy poszczególnych krajów zapominają często o tym, co dla wspólnoty 27 państw najważniejsze, czyli o idei solidaryzmu i wspólnym interesie, co w konsekwencji osłabia Unię. Daje się to zauważyć choćby przy okazji rozmów dotyczących perspektywy finansowej na lata 2014-2020.

Negocjacje dotyczące przyszłego budżetu uwydatniły podziały panujące między państwami członkowskimi UE. Poszczególne kraje nie są zgodne, zarówno co do jego wysokości, jak i późniejszego podziału środków.

– Problem, który mamy dzisiaj w Unii Europejskiej, to problem słabego przywództwa – twierdzi Günter Verheugen.

Jego zdaniem z tego powodu w dzisiejszej Unii górę biorą partykularne interesy poszczególnych jej członków.

– Potrzebujemy silniejszego ducha, by zmienić sytuację – mówi Agencji Informacyjnej Newseria były unijny komisarz – Nasza przyszłość wciąż jest w naszych rękach.

To jest istotne szczególnie dzisiaj, w czasie kryzysu gospodarczego, który coraz bardziej daje się we znaki staremu kontynentowi. Silna i zjednoczona wokół wspólnych interesów Unia Europejska, zdaniem Verheugena, ma szanse nie tylko przetrwać obecne zawirowania, ale i wyjść z nich silniejsza.

Niemiecki polityk zwraca uwagę, że mimo wyraźnych podziałów i panujących wewnątrz rozbieżności istnienie Unii Europejskiej nie jest zagrożone. Choćby dlatego, że nie ma dziś dla niej realnej alternatywy. Państwa członkowskie powinny zdać sobie sprawę, że samodzielnie są zbyt słabe, by konkurować ze „światem jutra”.

– Świat jutra to świat, który będzie zdominowany przez polityczno-ekonomicznych gigantów – wyjaśnia Günter Verheugen. – Jedyna droga, by przetrwać, by odnieść sukces, to połączenie naszych sił, żeby być ekonomicznie silnymi i politycznie zjednoczonymi.

Günter Verheugen należy do czołowych, europejskich polityków. W latach 80-tych i 90-tych zasiadał w Bundestagu. Od 1999 roku działał w strukturach unijnych, piastując funkcje, najpierw komisarza ds. rozszerzenia Unii, później komisarza ds. przemysłu i przedsiębiorczości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Newseria.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj