Rosja ustąpiła. Białoruś dostanie tyle ropy, ile chciała

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2012, 16:37
Rosja zgodziła się dostarczyć Białorusi w 2013 r. 23 mln ton ropy naftowej - oświadczył w piątek prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.

Dodał, że wystąpił do Moskwy o kredyt wysokości 2 mld dolarów i uzyskał 1 mld dolarów kredytu od Chin.

"Nam potrzeba 23 mln ton (ropy - PAP), oni (Rosjanie) dawali 19 mln. Ale ostatecznie uzgodniliśmy 23 mln" - powiedział Łukaszenka na spotkaniu ze studentami i wykładowcami w Mińsku.

W mijającym roku Rosja obiecała Białorusi 21,5 mln ton w zamian za białoruskie produkty naftowe po preferencyjnej cenie. Mińsk tymczasem eksportował rozpuszczalniki z rosyjskiej ropy na Zachód. Łukaszenka mówił w zeszłym miesiącu, że w zamian za zwiększone dostawy ropy w przyszłym roku Rosja chce gwarancji dostawy 2-3 mln ton produktów z białoruskich rafinerii.

Białoruski prezydent powiadomił też w piątek, że toczą się rozmowy z Rosją na temat kredytu wysokości 2 mld dolarów na modernizację białoruskich zakładów przemysłowych. Dodał, że Chiny już przyznały Białorusi kredyt wysokości ponad miliarda dolarów.

Według danych Narodowego Banku Białorusi kraj ten wydał w ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku 5,7 mld dolarów na obsługę zadłużenia zagranicznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj