Obama: "bezmyślne, arbitralne" cięcia zaszkodzą gospodarce USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 marca 2013, 18:24
Barack Obama ostrzegł, że rozpoczynające się dzisiaj automatyczne cięcia budżetowe będą bolesne dla Amerykanów. Prezydent USA zarzucił Republikanom brak gotowości do kompromisu.

Automatyczne cięcia budżetowe w USA są skutkiem braku politycznego kompromisu w sprawie redukcji deficytu. Według Baracka Obamy są one bardzo niekorzystne dla kraju.

„Nie powinniśmy przeprowadzać serii bezmyślnych, arbitralnych cięć, które zaszkodzą takim obszarom jak edukacja, badania, infrastruktura czy obrona narodowa”.

Tylko w tym roku cięcia budżetowe mają wynieść 85 mld dolarów. Obama przyznał, że będą one odczuwalne dopiero po pewnym czasie. Prezydent USA obwinił republikanów za ich potencjalne skutki.

„Oni zdecydowali się bronić ulg podatkowych, z których korzystają najbogatsi. Interes tych ludzi jest dla nich ważniejszy niż ochrona naszych żołnierzy oraz klasę średnią przed bólem jakie spowodują te cięcia”.

Spór pomiędzy Barackiem Obama i republikanami dotyczy tego jak redukować deficyt budżetowy. Prezydent USA chce to osiągnąć poprzez redukcję wydatków państwa oraz likwidację ulg podatkowych dla najbogatszych. Republikanie upierają się przy samych cięciach wydatków. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj