Wybory do Europarlamentu: KE chce zwiększyć frekwencję

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2013, 19:43
Gdyby europejskie partie polityczne zgłaszały swoich kandydatów na przewodniczącego Komisji Europejskiej, frekwencja w europejskich wyborach byłaby wyższa.

Poza tym wybory do Parlamentu Europejskiego mogłyby zostać przyspieszone o dwa tygodnie. To pomysły Brukseli, które mają zwiększyć frekwencję w europejskich wyborach.

>>> Czytaj również: Budżet UE 2014-2020: Parlament Europejski stawia warunki

W 2009 roku do urn poszło zaledwie 43 procent obywateli Unii. „To jest oczywiście negatywny trend, udział w wyborach spada i spada. Musimy zachęcić ludzi do głosowania, musimy odwrócić ten negatywny trend. 62 procent Europejczyków uważa, że zgłaszanie przez partie polityczne kandydatów na szefa Komisji Europejskiej zwiększyłoby frekwencje” - powiedziała wiceprzewodnicząca Komisji Viviane Reding. Dodała, że stąd propozycja Brukseli. Jeśli natomiast chodzi o przyspieszenie terminu wyborów do Parlamentu Europejskiego, to zabiegali o to sami europosłowie. Czerwcowy termin zbiegał się bowiem często z Zielonymi Świątkami, a te w niektórych krajach Europy Zachodniej są dniami wolnymi od pracy, co nie sprzyjało frekwencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj