Polimex-Mostostal ma już plan

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 marca 2013, 17:56
200 mln zł przyniesie sprzedaż spółek, kolejne 50–90 mln zł uzyska, pozbywając się nieruchomości.

Po opublikowaniu wyników finansowych za 2012 r. (1,2 mld zł straty) oraz rezygnacji ze stanowiska pełniącego obowiązki prezesa Roberta Oppenheima kurs Polimeksu jest najniżej w historii – w poniedziałek wynosił 35 gr. Przemysław Milczarek, dyrektor zarządzający Polimeksu-Mostostalu, uspokaja jednak, że nic złego w spółce się nie dzieje, a giełdowa spółka budowlana przygotowuje plan restrukturyzacji, ale na kolejne kwartały. Pierwszy etap restrukturyzacji operacyjnej firma ma już za sobą.

Przed trzema miesiącami, gdy została zawarta umowa restrukturyzacyjna z wierzycielami, firma zobowiązała się do 2015 r. ograniczyć koszty działalności przynajmniej o 300 mln zł. Do tej pory zredukowała zatrudnienie o ponad 2,2 tys. osób. Tym samym koszty stałe zmniejszyły się o ok. 120 mln zł rocznie. Dodatkowe oszczędności mają przynieść inne przedsięwzięcia, w tym m.in. system centralizacji zakupów.

Kontynuowana będzie sprzedaż aktywów niezwiązanych z główną działalnością, jaką jest budownictwo przemysłowe. Firma zamknęła już transakcje sprzedaży Sefako i Energomontażu-Północ Gdynia wraz z nieruchomością portową w Gdyni. Fundusz Highlander Partners nabył łódzki zakład produkcji transformatorów ZREW.

– Finalizujemy sprzedaż Zakładu Transportu w Siedlcach. – Łączne wpływy z tych transakcji wynoszą około 200 mln zł, z czego znaczną cześć już otrzymaliśmy. Uzgadniamy obecnie szczegóły z potencjalnymi kupcami ocynkowni Dębica oraz Częstochowa – wyjaśnia Milczarek.

Polimex bierze też pod uwagę możliwość wydzielenia w przyszłości ze struktury grupy zakładów w Siedlcach. – Rozważamy sprzedaż części przedsiębiorstwa inwestorowi z jednoczesnym utrzymaniem kontroli nad firmą – dodaje dyrektor spółki.

W planie sprzedaży wciąż znajduje się także Torpol, który działa w obszarze kolejowym. Ale na razie Polimex odsuwa w czasie decyzję w tej sprawie. – Spółka jest dochodowa i ma wypełniony portfel zamówień o dobrej rentowności – mówi Milczarek. Dzięki zatrzymaniu Torpolu Polimex-Mostostal zwiększy także w przyszłości przychody.

– Wystawiliśmy także na sprzedaż ponad 50 nieruchomości o znaczącym potencjale deweloperskim. Pierwsze transakcje powinniśmy zamknąć w II kwartale br. Pod młotek trafi – tak jak wcześniej zapowiadano – m.in. dawna siedziba przy ul. Czackiego w Warszawie. W tym roku powinniśmy pozyskać 50–90 mln zł – szacuje Milczarek.

Obecny portfel zamówień grupy wynosi 11,3 mld zł i w całości dotyczy kontraktów już zawartych. Milczarek zastrzega jednak, że w projekcji przyszłych przychodów firma nie uwzględnia wartej 9,4 mld zł inwestycji PGE w Opolu (przetarg wygrało konsorcjum Polimeksu z zależnym od PBG Rafako). Ostateczne rozstrzygnięcie sprawy kontraktu w Opolu nastąpi w sądzie administracyjnym, a przede wszystkim zależy od decyzji inwestora.

Według Roberta Maja, analityka KBC Securities, plan restrukturyzacji spółki wygląda dobrze. Na razie jedynym odstępstwem od warunków uzgodnionych wcześniej z instytucjami finansowymi jest odejście w piątek Roberta Oppenheima, architekta programu.

1,2 mld zł wyniosła strata netto Polimeksu w zeszłym roku

1,9 mld zł wyniosły na koniec roku zobowiązania krótkoterminowe

3,8 mld zł taką wartość miały na koniec zeszłego roku aktywa spółki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj