Rostowski: Budżet będzie znowelizowany, jeśli zajdzie taka potrzeba

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 marca 2013, 11:48
Rząd jest gotów do nowelizacji tegorocznego budżetu, jeśli zajdzie taka potrzeba, poinformował wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.

Podkreślił jednak, że już w marcu wykonanie budżetu jest trochę lepsze niż oczekiwał resort finansów. "Od początku, od jesieni ubiegłego roku mówiliśmy jasno, że właśnie dlatego, że sytuacja w Europie dalej jest bardzo niestabilna i niepewna, będziemy gotowi - jeżeli powstanie taka potrzeba - ten budżet znowelizować. W sytuacji tak wielkiej niepewności jest to działanie zupełnie normalne. Mogę powiedzieć, że marzec jest trochę lepszy niż oczekiwania" - powiedział Rostowski w wywiadzie dla radia RMF FM. 

Podkreślił, że słabe wyniki budżet odnotował w lutym, natomiast styczeń "nie był najgorszy". "Ale oczywiście jeszcze daleka droga przed nami, więc jeżeli będzie taka potrzeba, to będziemy gotowi budżet znowelizować i to nie jest żadna katastrofa" - podsumował wicepremier. 

W budżecie państwa w całym 2012 r. odnotowano 30,41 mld zł deficytu, czyli 86,9 proc. planu przewidzianego w ustawie budżetowej. Przedstawiciele resortu uspokajali jednak, że wysoki poziom realizacji rocznego planu jest zjawiskiem typowym, a w połowie roku powinno nastąpić spowolnienie tempa przyrastania deficytu. 

Rostowski zaznaczył też, że w kontekście budżetu nie myśli o środkach zgromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych (OFE). "Ustawa zobowiązuje nas w tym roku do przeglądu całego systemu OFE i to będziemy robili spokojnie prawdopodobnie przez następne pół roku" - wyjaśnił. 

Odnosząc się do propozycji OFE - o której mówił wczoraj premier Donald Tusk - według której emerytura z II filaru miałaby być wypłacana np. przez 10 lat, wicepremier powiedział, że jest tym pomysłem "zupełnie porażony i zszokowany". "OFE nazywają się Otwartymi Funduszami Emerytalnymi. Emerytura z definicji ma być wypłacana do końca życia. To, co proponuje OFE, to w ogóle nie jest emerytura. To jest programowana wypłata. Może powinny zmienić swoją nazwę na Otwarte Fundusze Wypłat Programowanych" - stwierdził Rostowski.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj