Bezpieczeństwo kart zbliżeniowych będzie sprawdzone przez GIODO

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 marca 2013, 15:00
Wydaje je już niemal każdy bank, są wygodne i coraz bardziej popularne, ale czy bezpieczne? Bankowe karty zbliżeniowe znalazły się pod lupą Generalnego Inspektora Danych Osobowych.

Doktor Wojciech Wiewiórowski ma sporo wątpliwości co do bezpieczeństwa nowych kart zbliżeniowych. Jego zdaniem używanie ich niesie ze sobą sporo zagrożeń. Dane z takiej karty są możliwe do odczytania na odległość na przykład przez osobę, która obok nas przechodzi czy stoi w tramwaju.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych mówi, że informacje o atakach na właścicieli takich kart docierają z różnych krajów. - Te ataki zdarzają się nie tylko w Polsce, ale coraz częściej w innych krajach Unii Europejskiej. Zwraca się uwagę na to, że mogą one doprowadzić do nieuprawnionego skorzystania z naszej karty przez inną osobę - mówi Wojciech Wiewiórowski.

Generalny Inspektor Danych Osobowych wystosował w tej sprawie wystąpienie do Komisji Nadzoru Finansowego i innych instytucji finansowych z prośbą o przeanalizowanie tego zagrożenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj