Szara strefa w Rosji: Prawie połowa Rosjan ukrywa dochody

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 kwietnia 2013, 00:21
rubel, waluty, rosja
rubel, waluty, rosja/ShutterStock
W szarej strefie pracuje 38 mln Rosjan. To aż 45 proc. osób w wieku produkcyjnym – oświadczyła wczoraj rosyjska wicepremier Olga Gołodec. Oznacza to, że niemal połowa Rosjan nie płaci podatków ani nie odprowadza składek do funduszu emerytalnego Rosji.

– Rynek pracy w praktyce rozwija się poza prawem. Przez tak dużą szarą strefę brakuje pieniędzy na wydatki socjalne – powiedziała Gołodec.

Zdaniem analityków za obecny stan rzeczy odpowiedzialność ponosi państwo.

– Władze ciągle zmieniają reguły gry. Pracownicy nie wierzą, że państwo zapewni im godziwą emeryturę. Dlatego ludzie wolą ukrywać dochody przed fiskusem – mówił ekonomista Siergiej Smirnow.

W Rosji nie ustaje batalia o zmiany mające naprawić niewydolny system emerytalny. Fundusz emerytalny boryka się z chronicznym deficytem. Wypłaty bieżących świadczeń sięgają już ok. 2,7 proc. PKB – w 2012 r. wyniosły one 1,2 bln rubli (38 mld dol.). By zmniejszyć obciążenie finansowe budżetu, rząd dwukrotnie zwiększył w tym roku składki na ubezpieczenie dla jednoosobowych firm. W efekcie ponad 300 tys. przedsiębiorców zamknęło działalność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj