Afera z memorandum: Służby informowały wcześniej o gazociągu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 kwietnia 2013, 16:36
Jeszcze w zeszłym roku służby specjalne sygnalizowały, że Rosjanie mogą chcieć budować drugą nitkę Gazociągu Jamalskiego przez Polskę.

Nikt jednak tych informacji nie zweryfikował - uważa poseł Marek Opioła z Prawa i Sprawiedliwości. Przewodniczący speckomisji po jej obradach powiedział, że premier już wcześniej, od naszych służb, powinien dowiedzieć się o planach Rosjan. A tymczasem nie wiedział nawet o tym, co robi polska spółka gazowa.

Poseł PiS określa taką sytuację jako chaos.

O tym kto wcześniej wiedział o planach budowy drugiej nitki gazociągu mamy się dowiedzieć jutro z raportu szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza.

Konstanty Miodowicz z PO po wyjściu z posiedzenia speckomisji mówił, że premier i minister skarbu znaleźli się w próżni informacyjnej, ponieważ PGNiG i Europol Gaz nie przekazały stosownej informacji o zamiarze podpisania memorandum i o wykonaniu tego zamiaru. Dodatkowo wicepremier Piechociński otrzymał tę informację przez przypadek.

Miodowicz uważa, że mamy do czynienia z pewnymi lukami, które należy wyeliminować w ten sposób, aby przekaz informacji nie był blokowany na niektórych poziomach. Należy zatem zmienić prawo i procedury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj