Czeska autostrada D1 do remontu. Prace potrwają 6 lat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 maja 2013, 15:01
Od dziś podróżujący samochodem po głównej czeskiej autostradzie D1 - między Pragą a Brnem - muszą liczyć się z wielkimi problemami. Rozpoczął się tam generalny remont, który potrwa 6 lat.

Roboty drogowe będą polegały na wymianie i poszerzeniu nawierzchni autostrady oraz na rozbiórce niektórych mostów i wiaduktów.

W ciągu sześciu lat prace będą przenosiły się na kolejne odcinki autostrady, które będą wyłączane z ruchu. Pojazdy będą poruszać się z ograniczona prędkością, nawet do 60 kilometrów na godzinę. Kierowcy powinni zwracać szczególną uwagę na nowe znaki drogowe oraz polecenia policji i służb drogowych. 

Jako pierwsze remontowane będą odcinki między Vietrnym Jenikovem a Jihlavą w oraz Velka Bitesz - Lhotka.
Odcinki o ograniczonym ruchu będą bez przerwy obserwowane przez kamery telewizyjne połączone z policyjnym centrum kontroli drogowej. 

Ograniczenia z powodu remontu spowodują ogromne kłopoty nie tylko na samej autostradzie D1, ale także na drogach znajdujących się w jej pobliżu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj