Hiszpania: rosyjski turysta wydaje więcej niż inni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 maja 2013, 16:05
Szybka kolej AVE hiszpańskiej sieci kolejowej RENFE na stacji w Sewilli. Fot. Shutterstock.
Szybka kolej AVE hiszpańskiej sieci kolejowej RENFE na stacji w Sewilli. Fot. Shutterstock. /Inne
Madryt, Barcelona, Sewilla - wszystkie, hiszpańskie miasta zabiegają o turystów z Rosji.

Jedne wabią specjalnymi cenami, inne rosyjskojęzyczną obsługą sklepów i hoteli. Zdaniem biur podróży, najbliższe wakacje spędzi na Półwyspie Iberyjskim ponad milion obywateli Federacji Rosyjskiej. 

Turysta z Rosji jest jednym z najbardziej cenionych ze wszystkich. Przede wszystkim dlatego, że wydaje dużo pieniędzy. "Mówimy o średnio 160 euro dziennie. Jest to prawie o połowę więcej niż zwykle wydają inni turyści. Dlatego o przyjeżdżających z Rosji trzeba dbać” - zapewnia kierujący barcelońskim biurem podróży. 

Już teraz, przed sezonem, w nadmorskich kurortach na wielu sklepach doklejono słowo „magazin” a na drzwiach wywieszono informacje, że obsługa mówi po rosyjsku. W języku tym można porozumieć się w większości hoteli i restauracji. Modne stały się kursy języka rosyjskiego. Za intensywne trzeba płacić 200 euro miesięcznie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: turystyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj