Forsal logo

Chińczycy przejmują Smithfield Foods i wchodzą do polskich Morlin

Włoskie wędliny
Wędliny/ShutterStock
Akwizycja amerykańskiej grupy Smithfield Foods przez chiński Shuanghui International może być nie tylko jedną z największych transakcji, w których Chińczycy przejmują firmę z USA, lecz także jedną z największych chińskich inwestycji w Polsce.

Wartość chińsko-amerykańskiej transakcji w branży mięsnej to 7,1 mld dol. Transakcja będzie przedmiotem badania przez władze antymonopolowe kilku krajów, w tym Polski.

Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez amerykańską firmę, jej działalność w Polsce w ciągu pierwszych trzech kwartałów roku finansowego 2012/2013 przyniosła blisko 880 mln dol. przychodów i 55 mln dol. zysku operacyjnego. Sprzedaż w przeliczeniu na dolary była o 4 proc. mniejsza niż rok wcześniej, jednak licząc w złotych, zwiększyła się o 9 proc.

W efekcie Polska jest największym zagranicznym rynkiem dla Smithfield Foods. Przypada na nią 80 proc. przychodów międzynarodowego pionu koncernu i blisko 9 proc. ogólnych przychodów firmy.

Smithfield, który kontroluje grupę Animex, jest jednym z największych producentów żywności w Polsce. Animex sprzedaje swoje wyroby m.in. pod markami Krakus i Morliny. Oprócz wędlin i konserw firma produkuje świeże mięso wieprzowe i drobiowe. Animex podaje, że jest największym eksporterem mięsa w Polsce.

Największą bezpośrednią chińską inwestycją w Polsce jest niedawne przejęcie Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku przez Tri-Ring Group. Wartość transakcji szacuje się na ok. 300 mln zł.

>>> Czytaj też: Afera z polskim mięsem w tle hamuje nasz eksport

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj