Będziemy latać szybciej i taniej? KE chce jednolitego nieba

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 czerwca 2013, 07:20
Bruksela chce przyspieszyć budowę jednolitego, europejskiego nieba. Tłumaczy, że chodzi o to, by latało się szybciej i by obniżyć koszty dla unijnej gospodarki.

Komisja Europejska chce zmniejszyć liczbę centrów kontroli lotów i dziś przedstawi propozycje przyspieszenia tych zmian. 

Obecnie, z powodu poszatkowanego, europejskiego nieba, samoloty nie latają najkrótszą drogą, bo każdy kraj ma swoje punkty wlotowe. Bruksela argumentuje, że gdyby jednolite, unijne niebo zaczęło działać loty byłyby krótsze średnio o 10 minut, a koszty mniejsze, bo zaoszczędzono by rocznie około pięciu miliardów euro. 

Komisja zaproponowała więc, a unijne kraje zgodziły się już kilka lat temu, by zamiast 27-miu narodowych przestrzeni powstało dziewięć sprawnie działających bloków powietrznych, grupujących państwa członkowskie i by zamiast 63 centrów kierowania ruchem lotniczym, pozostało niecałe 40.

Bruksela narzeka jednak, że unijne kraje nie są skłonne do zmian. Odpiera argumenty między innymi związków zawodowych, że nie oznacza to utraty suwerenności, bo każde państwo zachowa kontrolę nad własną przestrzenią powietrzną. Komisja zamierza przyspieszyć budowę jednolitego nieba i nie jest wykluczone, że dziś zagrozi wprowadzeniem kar, by zmusić do tego kraje członkowskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj