Polskie miasta szykują pozew zbiorowy przeciwko rządowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2013, 14:50
Kamienice na Rynku Głównym w Poznaniu
Kamienice na Rynku Głównym w Poznaniu/ShutterStock
Będzie pozew zbiorowy przeciwko rządowi. Szykuje go Związek Miast Polskich. Samorządowcom nie podoba się nakładanie na nich kolejnych obciążeń, na które nie dostają z budżetu państwa pieniędzy.

Polskie miasta podają przykład utrzymania szkół. Teoretycznie na każdego ucznia dostają pieniądze, ale w praktyce są one zbyt małe i samorząd musi do tego dokładać. Na przykład Poznań w ubiegłym roku dopłacił do edukacji ponad 276 milionów złotych. Subwencja dla miasta wynosiła wtedy ponad 500 milionów złotych. Z kolei Kraków do szkół dopłaca około 400 milionów złotych.

Kolejne problemy samorządy maja z obniżeniem opłat za przedszkola. Od września za każdą godzinę pobytu dziecka rodzice mają płacić złotówkę.

Samorządy chcą by trafiała do nich większa część podatku PIT. Obecnie jest to niespełna 40 procent, a miasta chcą aby było to prawie 50 procent.

>>> Czytaj też: Resort finansów ma pomysł na finansowanie samorządowych deficytów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj