Economist: Atak na Syrię musi być krótki, ale ostry

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 sierpnia 2013, 20:13
Aleppo - Syria
Aleppo - Syria/ShutterStock
Syryjskiemu prezydentowi należy udowodnić użycie broni chemicznej, a potem przedstawić mu ultimatum i ukarać. Taką opinię wyraża w najnowszym numerze międzynarodowy tygodnik "The Economist".

Widmo stu tysięcy ofiar wojny domowej w Syrii będzie długo straszyć cały świat; a niedawnego domniemanego morderstwa tysiąca cywilów za pomocą broni chemicznej nie będzie tolerował nawet Barack Obama. Sam o tym mówił.

Amerykański prezydent i jego sojusznicy mają trzy wyjścia: nie robić nic, przeprowadzić gruntowną inwazję lub uderzyć krótko, ale ostro. To ostatnie wyjście jest najlepsze - pisze "The Economist". 

>>> Czytaj też: Zobacz, kto stracił, a kto zyskał na wojnie w Syrii

Nie chodzi o zniszczenie arsenałów chemicznych - bo to grozi skażeniem - ale o atak na centra dowodzenia. Wcześniej należy dać prezydentowi Assadowi ultimatum: jeśli odda broń chemiczną, będzie to zwycięstwo Zachodu. Jeśli nie odda i ucierpi w ataku aliantów - to będzie mógł winić tylko siebie, konkluduje "The Economist".

>>> Czytaj też: Syria szykuje się na atak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj