Syryjska opozycja: reżim Asada przenosi broń do sąsiednich państw

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 września 2013, 13:49
Syryjska opozycja nie jest zadowolona z ustaleń szefów amerykańskiej i rosyjskiej dyplomacji.

Dziś w Genewie postanowili oni, że broń chemiczna tego kraju zostanie zniszczona do połowy przyszłego roku, a już w listopadzie wejdą tam inspektorzy.

Tymczasem Najwyższa Rada Wojskowa syryjskiej Wolnej Armii twierdzi, że w ostatnich dniach władze Syrii przenoszą cały swój arsenał do sąsiednich krajów: Libii i Iraku. W ten sposób mają ustrzec się przed odnalezieniem jej przez inspektorów. Dlatego - ich zdaniem - decyzje podjęte w Genewie nie rozwiążą problemu broni chemicznej.

Tymczasem Rosja wierzy, że dzięki porozumieniu ostatecznie udało się uniknąć interwencji zbrojnej w Syrii. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj