Raport inspektorów ONZ: nieoficjalnie wiadomo, że w Syrii użyto broni chemicznej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 września 2013, 15:42
Broń chemiczna
Broń chemiczna/ShutterStock
Podczas ataku pod Damaszkiem 21 sierpnia użyto sarinu. Taką informację podaje agencja Reuters, powołując się na przeciek z raportu ONZ-owskich inspektorów.

Reporterzy uchwycili na zdjęciu moment, w którym szef inspektorów Szwed Åke Sellström przekazuje raport sekretarzowi generalnemu ONZ Ban Ki-moonowi. Po zbliżeniu na pierwszą stronę raportu udało się dostrzec słowa: "Użyto gazu paraliżującego o nazwie sarin".

Raport, który Ban Ki-moon ogłosi podczas rozpoczynającego się po południu (17:15) posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, ma odpowiedzieć na pytanie, czy w Syrii użyto broni chemicznej. O tym, że pod Damaszkiem użyto trującego gazu, sam Ban Ki-moon mówił już trzy dni temu.

ONZ-owscy inspektorzy, którzy prowadzili badania w Syrii, nie mieli za zadanie ustalenia, kto odpowiada za ataki bronią chemiczną, a tylko czy doszło do jej użycia.

Treść raportu - w zależności od swojej jednoznaczności - ułatwi bądź utrudni stałym członkom Rady uzgodnienie wspólnego projektu rezolucji, która wsparłaby amerykańsko-rosyjski plan dla Syrii.

Rosja jasno do zrozumienia, że nie zagłosuje za rezolucją, która będzie przewidywała użycie siły wobec reżimu prezydenta Baszara al-Asada. Zachód obstaje przy rozwiązaniu siłowym - jeśli Asad nie zastosuje się do warunków porozumienia.

Zgodnie z planem, uzgodnionym przez szefów dyplomacji USA i Rosji, Johna Kerry'ego i Siergieja Ławrowa, reżim Asada ma w ciągu tygodnia przedstawić spis swego arsenału chemicznego. Do listopada w Syrii mają pojawić się inspektorzy ONZ. Władze w Damaszku mają dać "natychmiastowy i nieskrępowany" dostęp do wszystkich miejsc, które inspektorzy będą chcieli zbadać pod kątem obecności broni chemicznej. Najpóźniej do połowy 2014 roku broń ta ma być całkowicie wyeliminowana.

>>> Polecamy: Wojna w Syrii: USA i Rosja rozbroją Asada

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj